Patra
lipcowa mamuśka
cześc matki wariatki
U nas weekend trochę imprezowo. W sobote popołudniu wpadli znajomi, a wypadli dopiero wczoraj wieczorem. Byli z synkiem dwuletnim i fajnie się bawili łobuzy.
Też strasznie wiało. W sumie to od piątku wieczora. Ani na spacer z małym się nie dało wyjść, masakra. Wczoraj odrobine słońca było, ale wiatr i tak nie zachęcał do wyjścia z domu.
Adudz, Beatko. Kacper miał wysypkę tylko na twarzy. W piątek zauważyłam, że zaczęły się pojawiać na pleckach i łokciach. Raz jak dostał uczulenia po chipsach to wysypka wyskoczyła tylko po lewej stronie czoła. Tak więc lepiej skontrolujcie u lekarza te wysypki
Stopi super że ograniczyliscie pieluchowanie! Kacper jak wołał siusiu, sam biegał do toalety, tak teraz się zbuntował i jest ryk.
Tralalka zdrówka dla was!!!
U nas weekend trochę imprezowo. W sobote popołudniu wpadli znajomi, a wypadli dopiero wczoraj wieczorem. Byli z synkiem dwuletnim i fajnie się bawili łobuzy.
Też strasznie wiało. W sumie to od piątku wieczora. Ani na spacer z małym się nie dało wyjść, masakra. Wczoraj odrobine słońca było, ale wiatr i tak nie zachęcał do wyjścia z domu.
Adudz, Beatko. Kacper miał wysypkę tylko na twarzy. W piątek zauważyłam, że zaczęły się pojawiać na pleckach i łokciach. Raz jak dostał uczulenia po chipsach to wysypka wyskoczyła tylko po lewej stronie czoła. Tak więc lepiej skontrolujcie u lekarza te wysypki
Stopi super że ograniczyliscie pieluchowanie! Kacper jak wołał siusiu, sam biegał do toalety, tak teraz się zbuntował i jest ryk.
Tralalka zdrówka dla was!!!


przecież nikt sie nie będzie umawiał za wczasu bo coś może komuś wyskoczyć na skórze, albo czekał tyle czasu z czymś co mu sie zacznie paprzeć. Zapisałam Julkę na czwartek, oczywiście prywatnie za 60zł.
nie siedzi za mnie za darmo, płacę jej za każdą godzinę, jest bezrobotna więc co jej zależy jak popracuje 4 h w sobotę. No ale taka już jest moja mama, leniwa niestety. Jak jej mama, a jak jej sie to powie to się obrusza że szok. No i mam nerwy przez taką sytuację. Do tego w czwartek mamy tego dermatologa na 11, więc będę w pracy. Nie chcę żeby szedł Marek, bo on ma słabą pamięć, nie zapamięta tego co mu lekarz powie, poza tym lubię mieć wszystko pod kontrolą zwłaszcza to co dotyczy Julki. Ale oczywiście mamy nie poproszą bo nie chcę znów litanii usłyszeć że ROZPORZĄDAM SIĘ JEJ CZASEM