• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2009

Hej dziewczynki. Jakoś się ten mój dzień kiepsko zaczął, nie dość że nie wyspana, bo maż mnie w środku nocy obudził na amory mu się ochota zrobiła, to jeszcze synuś z płaczem o 5 przybiegł bo miał zły sen... No i teraz będę chodzić cały dzień na rzęsach bo to 2 nocka w plecy. Do tego jak włączyłam tv to jakoś mnie ta informacja o wypadku samolotu w stanach dobiła, straszne... ja zawsze przeżywam takie rzeczy, tym bardziej że mąż w poniedziałek leci samolotem:baffled: wrrr.
Dobra nie smęcę życzę miłego dnia i później wpadnę
 
reklama
Cześć
Ta nocka dla mnie była przegrana najpierw nie moglam zasnac pozniej przyszla do nas corka i spała z nami do rana a jak maz poszedl do pracy to kazala sobie wlaczyc telewizor o 6:30 i ja juz lezalam z nia z przymknietym jednym okiem:baffled:
 
Witajcie w piątek 13!

Córcia ogląda bajki w TV, no więc przybiegłam do Was.
Za oknem biało i cały czas sypie, więc znów nici ze spaceru, nie chcę jej na takie ekstremum narażać po chorobie. Tym bardziej że czasem jeszcze zakaszle.
No i chciałam jechać na jakieś zakupy walentynkowe i chyba też z tego nic nie wyjdzie. :baffled:
A jutro popołudniu pracuję, więc wszelkie niespodzianki szlag trafił.:-(
W zeszłym roku była kolacja przy świecach organizowana przeze mnie, więc miałam nadzieję, że w tym roku będzie rewanż.....


Dla mnie 13 – tka jest szczęśliwa. Tego dnia poznaliśmy się z M, w tym dniu ja się urodziłam i jeszcze kilka osób w mojej rodzince, więc nie straszny mi to dzień.:-)


Magduska a co to mąż po nocach nie śpi? ;-)
 
Witam laseczki:-).
Jak większość widzę ja również nie wyspana....Ale dobra kawka w miłym towarzystwie,poranne warjacje mojej córki i głowa do góry;-),no a do tego ten piątek 13-tego,oby był dla wszystkich szczęśliwy:-):-):-).
A tak na marginesie to mój mężuś jest z 13-tego i również z piątku i jakoś nie narzekamy:-D,szczęście ma jak cholera:-) i termin mam także na 13-tego lipca,ale na szczęście to poniedziałek:-D.

Beatko,również trzymam kciuki za znalezienie leku!!!!

Pozdrawiam cieplutko;-)
 
Witam się z Wami Drogie Lipcóweczki:-)

Dołączę do grona tych nie wyspanych...:no: Mąż wrócił z nocki i zaczął się tak rozpychać, że szok. Psu też coś odbiło bo obudziłam się gdy poczułam jego nos na swoim czole. :szok:
Za oknami słychać traktory odśnieżające tą stertę śniegu....
Tak więc burknęłam coś pod nosem bardziej mniej cenzuralnego i wstałam....;-)

Włączyłam komputer a tu mi pisze że mam jakiś plik zarażony .... No to cały system dałam do skanowania przez antywirusa!

Miło się rozpoczął ten 13 w piątek, hihi
W sumie dziś mam 8 miesięcy w życiu małżeńskim, musi być miło:-)
 
Witam sie dziewczynki w piątek 13-tego:-)

mamusiaM , Mati - i ja dopisuję sie do Was - pierwsze skierowanie na badania dostałam na pierwszej wizycie (morfologia, mocz, cukier i WR) a teraz dostałam drugie - zeby zrobic przed wizytą na koniec lutego.

dosia24, Olcia - test obciazenia glukoza jest obowiazkowy w przypadku podejrzenia cukrzycy ciazowej. Przy normalnym poziomie cukru i braku predyspozycji (np cukrzyków w rodzinie) nie jest konieczny. Juz pisałam o tym wczesniej- ja miałam robiony taki dobowy profil cukru w poprzedniej ciazy. Moja Ginka mnie skierowała i przez dobe byłam w szpitalu (formalnie przez 3 :-D bo by im nie zpałacili z moj pobyt) ale p. ordynator oddziału stwierdziła ze mam takie wyniki ze ona wogole nie wie po co to było. Teraz robie tylko normalne badanie poziomu cukru na czczo.

a co do piatku 13 to własnie moja Jagódka urodziła się 13 i to w piątek, a żeby było ciekawiej to o godzinie 10.13 - tak ma wpisane w ksiązeczce. Ja zresztą też jestem z 13 wiec to nasz szczesliwy dzień:tak:.
AsiaJan - dzięki za pozytywne fluidy - masz 100% rację - jak my jesteśmy szczesliwe to nasze dzieciątka też.

pozdrawiam Wszystkie Dwupaczki a zwlaszcza chorym życze zdrówka
 
kpjm pocieszylas mnie z tymi badaniami. Sadzilam, ze test obciazenia glukoza jest obowiazkowym badaniem dla kazdej ciezarnej i zdziwilam sie wczoraj, kiedy zapytany o niego lekarz odpowiedzial: po co mi to? W sumie ma chyba racje - nie mam cukrzycy i nikt w moje najblizszej rodzinie nie chorowal, wiec fundowac sobie ta watpliwa przyjemnosc na wlasne zyczenie... chyba nie warto.
 
reklama
Hej Dziewuszki.

Ja tez dziś nie wyspana :baffled:. Rzucałam się, przewracałam z boku na bok przez całą noc :baffled:. Dwa razy wstawałam do toalety...

Piątek 13-tego to dla mnie zwykły dzień albo szczęśliwy. jak już wcześniej pisałam, w piątek 13-tego o 13-tej obroniłam pracę mgr na 5 :-).

Co do testu na tę cukrzycę, to ja i tam mam go sobie wykonać, mimo tego, że z tego badania krwi, które miałam robione na pocz. ciąży wyszło, ze poziom cukru we krwi mam nieco poniżej normy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry