Hej, hej
Ja dzis poprostu mam tak podły nastroj, że szok!! Jakiś "dół" mnie dopadł. Wstac z lozka wogole mi sie ie chcialo.. jeszcze siedze w piżamie. Moj pierwszy taki kiepki dzien w ciąży :-( Oczywiscie juz znalazlam sobie "kozła ofiarnego" - winowajce mojego podłego nastroju. A mianowicie - POGODA!!! ; PODŁA POGODA !!! Cisnienie cos słabe chyba jest, bo spac mi sie caly czas chce i mala migrenka mnie dopadla... Nawet kawe wypilam - drugą filizanke od poczatku ciąży. Przed ciążą pilam codziennie ponad 4 kubki kawy. A w ciazy mam wstret do kawy bleee. No, ale dzis przy takiej pogodzie to wmusiłam w siebie te trunek...
IWON -pls!!! "pożycz " troszkę tej pogody, aprzynajmniej podziel sie z koelzankami :-) !!!!! W WAW jakas masakra!!!
KASIAKOM - gratulacje !!!!!!