reklama

Lipiec 2009

Ja spadam do domku. Kiepsko się czuję, tak grypowo. Jutro zapisałam się do lekarza na 10.40, ale jak nie będzie źle to rano wpadnę do pracy, więc i do Was.
Miłego popołudnia. Może chłopaki podzielą się kompem wieczorem...:tak: i do Was zajrzę.
 
reklama
Dublinianka ja mam podobnie :) tez co chwilke mnie mdli i od jakiegos tygodnia nie mam ochoty na nic, ale za to dwa tygodnie temu mialam ochote na wszystko i wszystko jadla podwojnie, wiec teraz sie wszystko wyrownuje :-)
Kaśka ciepła herabtka malinowa z miodkiem i do lozeczka prosze sie wygrzac :-) pozdrawiam
 
Witam po południu :-) Strasznie dużo produkujecie kobiety. U nas bez zmian, czuję się ciążowo i odpoczywam jeszcze cały tydzień. We wtorek mam wizytę u lekarza, ciekawe czy da mi jeszcze zwolnienie czy pozwoli iść do pracy...

Trzymam kciuki za wszystkie tego potrzebujące i nie ;-)
Miłego popołudnia i wieczoru :-)
 
Witam dziewczynki, nie miałam dziś czasu dla was, mój mały diabełek mi dał popalić. Co do usg to ja z Tomkiem miała 4. W 12tc, 23,31 i 40. Wszystkie oprócz ostatniego 4D, mam filmiki i zdjęcia. Robiłam prywatnie bo nie wszystkie szpitale mają taki sprzęt, tutaj kosztuje 130-150 euro.
Milgak, mam wielka prośbę, możesz napisać na forum STARAJĄCE SIĘ 2008, że mi sie udało i że dziękuję wszystkim dziewczynom za pomoc i porady? Mam jakiś problem i od soboty nie dam rady dodać tam posta,bo wyrzuca mnie.:wściekła/y::wściekła/y:Będę ci bardzo wdzięczna.:-)
 
ufff... właśnie wróciłam od lekarki, na razie wszystko jest ok. tymi wynikami toxoplazmozy nie mam się póki co martwić, wg niej na 99% jest to stary wynik bo wynik jest za mały, żeby mówić o aktywnej chorobie - na wszelki wypadek (bo taka jest procedura) mam się skonsultować jeszcze z jednym profesorem ze szpitala zakaźnego który zajmuje się właśnie tym świństwem. ufff... - trochę jestem spokojniejsza.

odnośnie USG to powiedziała, że jak jestem zapisana na 12tego grudnia to to wystarcza i nie ma sensu latać wcześniej bo te wczesne USG powinno się robić tylko przy wyraźnym wskazaniu - czyli coś pewnie w tym jest, że w innych krajach robi się takie badania później niż u nas. Jakoś do tego 12-tego muszę wytrzymać! postaram się być dzielna!
 
reklama
goteczka
To bardzo dobrze że się uspokoiłaś po tej wizycie. Życzę dużo cierpliwości do 12 grudnia, ja kolejna wizytę mam już jutro i też okropnie się boję, mam nadzieję, że tak jak i Ty wrócę do domu spokojna...

Tak poza tym u mnie zupełne nudy, ciągle tylko dom, telewizor, internet.... W ciągu ostatnich 2 tyg. byłam tylko na dworzu jak wyszłam ze szpitala do samochodu i do domu. Leże i jem. Jeszcze kilka tygodni i będę wyglądac jak foka... :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry