Sam
Lipcowe mamy'09
Selena nie przepraszaj, po to jesteśmy, żeby wysłuchać i pocieszyć. Na pewno tym razem wszystko będzie dobrze. Ja nawet nie zdążyłam usłyszeć serduszka i jak czytam to co napisałaś, to myślę, że chyba tak lepiej. Trzymaj się cieplutko.
Zazdroszczę Ci tej możliwości ponudzenia się w domu;-).
Effcia ja nie mam napadów jedzeniowych, ani zachcianek, ale częściej głód odczuwam.
Koleżanka poczęstowała mnie szarlotką, pyszna była, ale teraz znowu mnie mdli i to tak porządnie
. Oj, byle szybciej czas biegł do 15.
Mnie dziś coś mocno zakuło przy kichaniu, w podbrzuszu po prawej strony, tak, że aż się w pół zgiełam, ale tylko przez chwilkę, więc mam nadzieję, że to nic złego
.
Zazdroszczę Ci tej możliwości ponudzenia się w domu;-).
Effcia ja nie mam napadów jedzeniowych, ani zachcianek, ale częściej głód odczuwam.
Koleżanka poczęstowała mnie szarlotką, pyszna była, ale teraz znowu mnie mdli i to tak porządnie
. Oj, byle szybciej czas biegł do 15. Mnie dziś coś mocno zakuło przy kichaniu, w podbrzuszu po prawej strony, tak, że aż się w pół zgiełam, ale tylko przez chwilkę, więc mam nadzieję, że to nic złego
.
ryby po grecku i zjem dopiero na święta:-(. A ty juz miałaś jakąś zachciankę
ale waga w ciąży w domu jest potrzebna zawsze można się zważyć a nie tylko na wizycie u gina. A co do zmian to ja musze jeść śniadanie których wcześniej nie jadłam ;-)