witam poniedziałkowo i ja!
dziś nastrój u mnie lepszy - to zdecydowanie zasługa przedwiosennej pogody. Nawet... postanowiłam ją wykorzystać i SAMA umyłam swój samochód. Stwierdziłam, że trochę takiej gimnastyki mi się przyda po 2 tygodniach chorobowego zalegania w wyrku. I dobrze mi to zrobiło!
witaj Tomtom! niejednokrotnie zastanawiałam się co z Tobą i nawet zapytywałam się o Ciebie głośno na forum licząc na to, że się odezwiesz i rozwiejesz naszą trwogę o Ciebie! Fajnie, że jesteś znowu z nami!
dziś nastrój u mnie lepszy - to zdecydowanie zasługa przedwiosennej pogody. Nawet... postanowiłam ją wykorzystać i SAMA umyłam swój samochód. Stwierdziłam, że trochę takiej gimnastyki mi się przyda po 2 tygodniach chorobowego zalegania w wyrku. I dobrze mi to zrobiło!
witaj Tomtom! niejednokrotnie zastanawiałam się co z Tobą i nawet zapytywałam się o Ciebie głośno na forum licząc na to, że się odezwiesz i rozwiejesz naszą trwogę o Ciebie! Fajnie, że jesteś znowu z nami!
tylko ciekawe czy cena minimalna jest równie 'ładna'? - no i w sumie jest mało napisane o stanie tych rzeczy czy przypadkiem nie są jakieś pomechacone czy cuuuś?
ale nie mogłam się oprzeć kiedyś jak pojechałam na lumpeksową wyprzedaż i był np. śliczny błękitny kombinezonik Disney'a z wielkim wyhaftowanym tygryskiem na przodzie i tyle i to cudo kosztowało.... 6 zł!!! albo... rozpinana bluza polarowa na 6-9 m-cy za 4 zł!!! no... no .... grzechem byłoby nie kupić, prawdaaaaaaaaaaa?