dziendoberek wszystkim u mnie znowu slicznie za oknem 11c


:-) sloneczko ala para


ale pogoda daje nam popalic jeszcze dwa dni temu padal snieg -4c ludzie naprawde choruja u nas czesciej.
domek jeszcze nie posprzatany do konca z tego wzgledu ze niestety ja nic nie moge robic szczegolnie wiekszego sprzatania, tesciowa pomyla okienka ja tylko co kurze pozmywam i umylam lazieneczke ale juz wanne niesety zostawilam lubemu;-)
u nas jutro wielki piatem wszystko niestety zamkniete wiec zakupki wstepne trzeba juz dzisiaj robic a ostatnie jedynie w sobote ale soboty to poprostu koszmar

lepiej nie wychodzic z domow sklepy zapelnione prawie na kazdym skrzyzowaniu policja dtryguje rochem bo by sie kierowcy pozabijali

wszyscy pierwsi by chceli, ogolne strzaszne przepelnienia w sklepach.

Na temat puchniec stupek , odpukac jeszcz enie odczuwam nic jedynie co to tylko pamietam z pierwszej ciazy to pare tygodni przed porodem nie moglam juz wlozyc obraczki na palec

uwazajcie na siebie , nie przemeczajcie sie za mocno przy tych sprzataniach ;-)dzidzie puzniej nam podziekuja;-)

:-)