HEj hej heeeej :-)
Jak tam po nocy u was?
Ja miałam boski sen z Brucem Willisem, i wyglądał duzo przystpjniej nawet... Był miłością mojego życia i takie tam.... pierwszy raz w tej ciąży miałam taki uroczy sen



oby więcej takich
tiffi nie wyganiaj mnie tak, jade do zakopca ale to jeszcze pare dni z wami pobędę
No wiesz???? to ja ci tu udanych chwil w zakopcu życzę, żebyś sobie wypoczęła a ty piszesz że ja cię wyganiam, no wieszzzz ;-)
a sen fajny, ja w ciąży też miewam fajneee sny
emih nie zrozumiałam, czy tym benzacne smarowałaś teraz czy przed ciążą, jeśli teraz to nie smaruj, takich rzeczy nie wolno używać w ciąży. Od razu uspokajam po jednym razie nic ci nie będzie, ale nie używaj tego
a
sienka na ból gardła płukanie wodą z solą, bardzo pomaga tak ze 4 razy dziennie, do tego sok z cebuli (dwie cebule w plasterki zasypać cukrem w słoiku) i pić dwa razy dziennie, na katar sól fizjologiczna do płukania, woda marimer sterimar, maść majerankowa, jest też syrop dla kobiet w ciąży coś na "p", podobno tez tantum verde można no i paracetamol przy gorączce, można rutinoscorbin (chyba dobrze pamiętam że można), wit C i wapno (ale max 3 razy dziennie), acha i moja gin powiedziała że spokojnie można echinaceę no i czosnek dużo czosnku. Mam nadzieję, że pomogłam
jedyneczka co do ruchów dzidzi, od kilku dni czasem ją czuję (nie ma w tym nic z regularności), mam nadzieję, że to dziecko, bo na 100% nie wiem to moja pierwsza ciąża
rusałka, asieńka i sok malinowy no no można pić sok malinowy spokojnie, raz dziennie do herbaty, zwłaszcza taki kupny, zobaczcie ile ma soku z malin czasem nawet 0,2%, to o czym piszą w necie to sok z liści malin, ale tak naprawdę nikt ie potwierdził, że to komuś zaszkodziło - pytałam ginkę. ja na początku ciąży piłam dużo soku z malin takiego prawdziwego robionego, moja gin powiedziała, że nie mam się co martwić. Oczywiście nie chodzi by wypić butelkę dziennie, ale można pić. Zgadzam się z
perlą nie popadajmy w paranoje, pytałam o to gina
ashika wieści może nie za wesołe, ale dobrze że piszesz, ja myślę, że wszystko się unormuje a lepiej że cię wezmą do szpitala na kilka dni by poobserwować niż by mieli to bagatelizować. Trzymaj się ciepło ściskam i jestem spokojna o Ciebie bo wiem, że wszystko będzie dobrze
Ashika a ja czytam że jesteś już z nami, dobrze, tylko kontroluj to i jak coś to jdź na pogotowie
aneta -h my nic nie robimy na walentynki bo przyjeżdża do mnie brat z rodzinką. ja zakupiłam M prezent mój M pyta mi się co mi kupić (bo ja lubię praktyczne prezenty). Kiedyś kupił mi jakieś pojechane czekoladki, takie na sztuki, były okropne
mammi no takie to już życie raz jest miło raz kryzys, to się nazywa życie z drugą osobą
supcio ja jakoś nic nie kupuję jakoś mam obawy czy to już powinnam, a po drugie nie mam tego gdzie składować, dopóki się nie przeprowadzimy
vanilka cóż za pijaństwo no noo
oczekiwanie no ładnie na swoje dziecko mówisz tasiemiec hi hi hi rozbawiłaś mnie
A ja dzisiaj padam byłam w jakiś sklepach oglądałam płytki podłogi i inne, potem jeszcze zakupy drobne jakiś obiad-kanapka z subweya. teraz jem kolację i pomogę M dosprzątać