Ashika Trzymam kciuki za Twój szybki powrót do zdrowia i oczywiśie,żeby maluszkowi to w żaden zsposób nie zaszkodziło.Może poznasz tam jakieś ciężaróweczki....A jak oceniasz szpital i przede wszystki gdzie leżysz??? Na Galla?
Wiecie co, ja już po prostu zaczęłam się obawiać,że to naprawdę może się dla Szymonka bardzo zle skończyć.PRzecież takie małe dziecko nie może ciaglę przechodzić zapalenia oskrzeli i płuc.To też moja głupota,że pozwalam jej brać Szymona do jej pokoju, wiedząc ,że nie jest za sterylnie

DZiwne,że szwagier też jako dziecko też strasznie chorował i bez przerwy był w szpitalu, na dodatek miał astmę...CZyżby przypadek?NIE SĄDZĘ

Raczej zaniedbania ze strony teściowej
atabe podobno kokosowe materacyki są ok.,a co do pościeli to też jakaś nie alergizująca.My wkładamy kocyk w poszewkę, bo najłatwiej go wyprać i kurz się nie gromadzi w takiejn pościeli.
Vanilka Nie smutaj już....Pamiętaj,że my Cię tu baaa....rdzo lubimy i zawsze jesteśmy.Wiem,że to mało,ale zawsze coś
kasik powodzenia na wizycie.Może jednak uda się poznać dziś płeć.Ciekawa jestem jak nie wiem co, kto zamieszkuję Twó brzuszek.