reklama

Lipiec 2010

witam dziewczyny!!
ja dzis kiepsko sie czuje nawet na zakupy nie poszłam tylko M posłałam!! Jakieś choróbsko chyba się zbliża.

Perła fajnie że znów do Polski przylatujesz, pewnie miło z rodzinką spotkac)) ale czy takie latanie jest ok w ciąży!! Gdzies czytałam że w II trymestrze chyba to nie problem!!

Mam do Was pytanko kobitki! Jaki płyn do płukania mam kupić do ciuszków dla dzidziusia!!
Bo proszek kupie jelp, ale płyn nie mam pojecia, a moze płynu nie uzywać zeby nie byl zbyt mocny zapach!

miłęgo weekendu laseczki! ja dzis odpoczywam chociaz mialam sprzątac, ale nic z tego!
 
reklama
U mnie deszczyk za oknem pada i śnieg powoli znika.Ja się w nocy budziłam na siku. A o 6:30 młoda obudziła sie z placzem i przyszła do mnie i spałyśmy do 9. Ja już się nie mogę doczekać zaczna i skończą tą dobuduwke i będę mogła wybierać różne rzeczy do niego.
Mammi dobzrz że wszystko ok i prawda nie przemeczaj sie.
Geperty zdrowiej z synkiem szybko.
 
witam dziewczyny!!
ja dzis kiepsko sie czuje nawet na zakupy nie poszłam tylko M posłałam!! Jakieś choróbsko chyba się zbliża.

Perła fajnie że znów do Polski przylatujesz, pewnie miło z rodzinką spotkac)) ale czy takie latanie jest ok w ciąży!! Gdzies czytałam że w II trymestrze chyba to nie problem!!

Mam do Was pytanko kobitki! Jaki płyn do płukania mam kupić do ciuszków dla dzidziusia!!
Bo proszek kupie jelp, ale płyn nie mam pojecia, a moze płynu nie uzywać zeby nie byl zbyt mocny zapach!

miłęgo weekendu laseczki! ja dzis odpoczywam chociaz mialam sprzątac, ale nic z tego!
Aisim ja w poprzedniej ciazy lecialam 11 razy i nic mi sie nie dzialo...
jesli chodzi o proszek "Jelp" jest bardzo dobry i nie uczula, natomiast ciuszki w nim wyprane sa nieco sztywne wiec polecam dodawanie plynu do plukania z tej samej serii "Jelp"...
 
Witam:happy:
Widzę,że wycieczki do PL się szykują.I dobrze,popieram- jeszcze byście dziewczyny zapomniały jaką piękną mamy ojczyznę.Zwłaszcza o tej porze roku jest super szaro i ponuro;-)Pogoda faktycznie do bani -nie nasrtaja niestety optymistycznie.
Nie wiem co mam jeszcze napisać.:sorry:Humor mam do bani,chyba przez popie....pogodę.Coś bym zrobiła.Chociaż obiad.Nie umiem tak ciągle leżeć:confused2:
 
mimo dodatkowego plukania i tak rzeczy pozostaja sztywne i nieprzyjemne w dotyku i dlatego jest plyn do plukania DLA NIEMOWLAT "Jelp"! sprawdzone przeze mnie i wiele innych moich styczniowek...
 
Podobnie jak perla używałam zarówno proszku Jelp i płynu do płukania tej samej marki.:tak:Szymonkowi nic się nie działo, a ciuszki były mięciutkie.Za to sam proszek Lovela (bez płynu) uczulił go już w pierszych dniach.Położna mówiła,że u wielu dzieci powoduje taką reakcję;-)
 
reklama
Podobnie jak perla używałam zarówno proszku Jelp i płynu do płukania tej samej marki.:tak:Szymonkowi nic się nie działo, a ciuszki były mięciutkie.Za to sam proszek Lovela (bez płynu) uczulił go już w pierszych dniach.Położna mówiła,że u wielu dzieci powoduje taką reakcję;-)
to samo slyszalam o "Loveli" :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry