reklama

Lipiec 2010

no zmienili, zmienili, ale może jak jeszcze trochę dopracują, to nie będzie tak źle...

A ja sobie trochę pospałam, bo nuda mnie dopadła... Za godzinkę obejrzę taniec z gwiazdami, chociaż nie przepadam, ale w niedzielę po 20 nie ma już totalnie nic. Byle jakoś przetrwać do powrotu M :happy2:
Teraz z kolei jem jabłko. Zmuszam się do owoców, żeby nie szukać nic w lodówce :-)Poza tym są bliżej - nie trzeba tyłka ruszać ...
 
reklama
dzięki kochana! zaraz sobie poczytam, co oni tam na nas pisza.... ;-)

hejka:-)

Właśnie zadzwonił do mnie gin, że nie może w piątek przyjmować na usg (miałam iść na połówkowe i czy pasuje mi wtorek. Oczywiście nawet bardziej, bo już dni odliczałam:-) ale jednocześnie mam już niezłego stresa....

Magdzia, jak ty się tak od kilku dni denerwujesz to kobieto jedź na izbę przyjęć normalnie, zrobią Ci ktg i bedziesz wszystko wiedzieć, masz do tego święte prawo.

Madzik, ja też tak wcinam:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Maruśka, ja kojarzę tylko e-tata na gazeta.pl

Ja też za kierowcę robię, ale nie przeszkadza mi to, bo lubię jeździć.

Nudzi mi się dzisiaj strasznie, dobrze, że siostra wpadnie wieczorkiem i będzie spała u mnie:tak:
 
Mysza, mnie zaciekawiły zwiastuny na TVN Style, dzisiaj o 20/45 - Pot, łzy i jedzenie.
O tym jakim kosztem produkowane sa tanie rzeczy. TZN tanie u nas i co za tym się kryje, nawet sobie alarm nastawiłam, żeby nie zapomnieć, Tanca z Gwiazdami nie trawię.
 
Mysza, mnie zaciekawiły zwiastuny na TVN Style, dzisiaj o 20/45 - Pot, łzy i jedzenie.
O tym jakim kosztem produkowane sa tanie rzeczy. TZN tanie u nas i co za tym się kryje, nawet sobie alarm nastawiłam, żeby nie zapomnieć, Tanca z Gwiazdami nie trawię.

O to sobie obejrzę... Bo taniec to już mi się przejadł... Jeszcze ewentualnie ten serial na jedynce - Blondynka- ale sama nie wiem. Niezdecydowana jestem jakbym co najmniej w ciąży była :-D
 
maruśka palant, ale ktoś mu tam dobrze odpowiedział, co za kretyn. Ja mam nadzieję że taki mądraliński na stare lata będzie samotnym dziadem:-p

Ja zjadłam na obiad racuchy, potem jadłam grzybki w occie , winogrono, czekolade, słonecznik i płatki kukurydziane i pewnie po weekendzie jak zwykle z 1kg więcej:baffled:
 
reklama
my wróciliśmy od teściów, potem jeszcze po sklepach pochodziliśmy i tak zleciał dzionek:-)

mysza my tak co weekend albo u rodziców albo u teściów na obiadku, póki nas zapraszają to korzystamy hihi:-)

teraz sobie pooglądamy z M jakiś filmik bo mi TZG też już się znudził a potem kąpanko i do łóżeczka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry