reklama

Lipiec 2010

reklama
heloł w ten piekny poranek :-)
na dworze jest cudnie i ja mam humor cudny. pije sliwki suszone z kompotem a potem kawka i czytam co u was. wczoraj zakupilismy meble do kuchni i zlew wiec widze rychle zakonczenie traperskich warunkow i jedzenia z mikrofali :-) bedzie troche skrecania ale na swieta chyba sie wyrobimy.
 
Witam dziewczynki w ten podobno piękny dzień....
Podobno, bo ma byc cudownie, a ja uziemiona w domu się kiszę, a jak wczoraj w nocy (tj.21)wyskoczyłam do sklepu po miód to czułam się jak pies spuszczony ze smyczy- nie mogłam się powietrza nawdychac i zapachu ziemi... :sorry2:

Tweenie, ja również wierzę ze wszystko będzie dobrze!
Vanilka- gratuluje 7 miesiąca!
Tiffi: mój ranking farb (a wiele malowałam w swoim życiu, wiele jest następujący: fluger (droższa ale po stokroć warta swojej wartości szczególnie w salonie, kuchni czy holu- przepięknie kryje, można czyścić nawet dziecinne pisaki i farby- a uwierzcie mi zdaży się to! i kolor nie blaknie), potem dopiero dekoral (ale bez porównania do flugera) a potem daleko właśnie śnieżka i dulux.
Louise- gratuluję tych wielkich kroków remontowych i życze uporania się ze wszsytkim do świąt!
Mammi, Dzamena- gdzie się podziewacie!
Atabe- zgadzam się z Jedyneczką co do urody :-p
Evelad- zdrówka dla pupila!
Kasik- przyłączam się do prośby Jedyneczki o fryz :tak:
Jedyneczka- to i tak pół biedy że Twój M jakis odcienie nie odróżnia, znam takich dla których morski to niebieski i nie widzą żadnej kompletnie żadnej różnicy :confused:
Ashika- co z obiecanymi zdjęciami łazienki+ mamci? :-D
Mruczka, Louise- 57kg to ja nawet przed ciążą nie miałam. Ba- nigdy w życiu nie miałam!
 
Witajcie cześc i czołem:-)

tweenie to podaj grabe bo ja chyba do 4 ej nie spałam ale z innego powodu, wyżłopałam litr pepsi wieczorem jak kretynka:dry:Trzymam kciuki aby wyniki były w normie;-)

louise juz czuję jak się cieszysz,aż się cieszę z tobą:-)mam nadzieję że u mnie też przejdzie gładko w miarę ten remont:-pa pogoda śliczna, ptaszki śpiewają,krokusiki mi wyrosły w ogródku no pięknie po prostu:tak:

Ja zaraz jadę po pojemniczek do apteki, wrócę oddać mój drogocenny złoty płyn i jadę na morfologie a potem do pracy po panele sobie pożyczyć żeby do mebli przyrównać i jeszcze obcykam ze 3 salony okien a już dziś z M podjeżdżamy popołudniu podjąć decyzje. Ten to ma dobrze bo ja mam wszystko na mojej głowie:dry:zapytał mnie raz o okna i jak mu sypnęłam o profilach wkładach szybowych i okuciach to mi przerwał że i tak nie wie o co chodzi:-Di torbe sobie kupiłam wczoraj do butków pod kolor w ccc a on że mi karte zabierze bo jak poszłam w tango w tym tygodniu to ciągle coś nowego przynosze, no i nie może zrozumieć że to wszystko były rzeczy niezbędne:-Di mu powiedziałam żeby się cieszył bo jedna koleżanka na 150 par butów:-D:-pkamcia sorki za wykorzystanie tego faktu:sorry2:idę się namalować:-D
 
mysza dolaczam sie do majacych chec na spagetti :-) tylko nie to ze sloika "kociolek do syta" bo dosc ze nie do syta to bleeeee. tez jestem cieplolubna-wreszcie wczoraj zaczela byc jakas konkretniejsza temperatura na zewnatrz :-) a w lato chyba tez bedzie super o ile mi spuchniete kostki nie obrzydza ciepla

tweenie
zycze spokojnego glukozowania

kama
ja tez sobie glowy wozkiem nie zawracam... :-) jakis wybiore -to nie fura na lata i teraz jest naprawde duzy wybor-jak sie pojdzie do sklepu to na bank sie cos wybierze pasujacego-dokladnie jak mowisz. a idealnego wozka nie ma ;-) tesciowej powiedz przez M ze nie czujesz sie na silach w tym stanie gosci przyjmowaci ze to czas dla was-zeby zapoznac sie z dzieckiem i nowymi obowiazkami

tiffi to pomyslnych zakupow zycze. ale masz sny...ja teraz po tym remoncie to padam jak niezywa i nic mi sie nie sni. tez sie musze za butkami rozejrzec ale wlasnie tak jak ty-nie toleruje na zupelnie plaskim-mam tylko jedna-japonki :-) a reszta zawsze cos musi miec ;-)

anetka chcesz po tylku????!!! nie wolno nadwyrezac reki az do tego stopnia! jestem uczulona na to bo sobie zmarnowalam lapke w pracy i mam gangliona czyli guzka, ktory b boli i wylacza reke skutecznie z normalnego uzycia. a po porodzie reka jest rowniez o wiele bedrdziej obciazona i moja sis i bratowa obie maja po ciazy od dziwigania zespol ciesni nadgarstka-wtedy naprawde nic nie mozna robic. ale komu ja to mowie ;-) z racji zawodu chyba doskonale sama wiesz o tym :-)

jedyneczka uwazaj co mowisz z ztym zaproszeniem :-) do Ciebie akurat mam blisko wiec w koncu naprawde przyjade :-) i bedziesz m,iec na glowie nie tylko remont ale i mnie-i naprawde nie wiem co gorsze ja czy remont:-D:-D:-D faceci wlasnie tacy sa-dla nich braz ma 1 odcien i nie maja subtelnosci. a do negocjacji jak najbardziej twoj Mek sie przyda :-)

atabe udanego wyjazdu :-)

emih no wlasnie z ta cudownoscia to chyba jak to mowia punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...rozumiem ze nie masz na nic ochoty przez te problemy i chorobska podle...oby minelo to cale zlo jak najszybciej. od jutra ma byc pogorszenie pogody wiec juz nie bedzie Ci tak zal. zdrowiejcie myszki :-) a kysz chorobo a kysz. idz do pewnej "pani" ;-)
a jezeli chodzi o wage no to ja mialam ksiazkowa-przy wzroscie 157, 46-47 kilo wiecej to bym juz otyle wygladala. a Ty wyzsza znacznie jestes :-) teraz za to nadrabiam bo 57 to ja ostatnio na poczatku liceum wazylam...:-(

jedyneczka widze ze Tobie tez humorek dopisuje slonko :-) udanych zakupkow zycze. ja tez zakupilam 2 pary spodni i sa b fajne o dziwo (pomijajac ze w monstrualnych rozmiarach) ale siedze cicho i sie nie pucuje nawet ;-)

mebelki sa do samodzielnego skrecania. moj M tez chcial najpierw cos decydowac i probowal mi wcisnac te modne teraz a'la laminat venge/vanilia ale zaprotestowalam. nie przemawia to do mnie i ja jestem zwolenniczka starych brazowych cieplych mebli (inne zreszta do naszej kuchni nie pasuja moim zdaniem). a M stwierdzil ze takie meble jak wybralam to byly modne 10 lat temu. ucielam ze moda mnie nie interesuje-mam czuc sie tam dobrze i ja glownie tam siedze a nie on. rowniez dywagacje na temat jednokomorowego zlewu/zlewu z jedna mniejsza druga wieksza komora kazalam mu sobie darowac. i sa 2 komory-ja zmywam nie on a jak sobie zalozyl liczniki wody to trzeba zlew kupic do oszczednego zmywania a nie zeby pozniej krzyczec na mnie ze sie godzinami kapie i rachunki za wode za duze :-) krotko mowiac w kwestii umeblowania kuchni malo mial do powiedzenia
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana:-D
Ja właśnie wcinam śniadanko-kanapki z twarożkiem, pomidorkiem i szczypiorkiem już z ogródka:-D pycha:-D
Dzień zapowiada się przepiękny, u nas ma być 20 stopni, trzeba korzystać bo jutro załamanie pogody:baffled:
Wczoraj byliśmy u rodziców bo rodzina się powiększyła:-D i mają 7 szczeniaczków:-D i jak mnie mama zobaczyła to stwierdziła, że mam zupełnie inny brzuch niż w pierwszej ciąży-teraz mnie rozlało na boki, w biodra, a z Piotrusiem miałam taką piłeczkę tylko...widzę, że i moja mama liczy na wnuczkę:-D
tweenie widzę, że ciężka noc za Tobą...drzemka dzienna na pewno Ci pomorze:tak:
louise super, że już meble zakupione, już niedługo upichcisz już obiadek w nowej kuchni:tak:
Miłego dnia:-)
 
ania_pestka to moze tym razem faktycznie dziewuszka bedzie? :-) moja tesciowa, sie okazalo, tez liczyla na dziewuszke...powiedziala ze juz miala przed oczami ta Ninke :-) a tu zonk...ahhhhhhhhhh zamordowalas mnie tym swoim szczypiorkiem-mniaaaaaaaaaaaaaaam. co mi przypomina ze musze zaraz po remoncie odpalic skrzynkowo-balkonowa uprawe szczypiorku/koperku/bazylii i moze jeszcze czegos.tak tak-planuje upichcic na pierwszy rzut jakas zupe dobra i ziemniaczki obojetnie z czym-najlepiej z jakims miesem ktore nie jest hamburgerem pod roznymi nazwami ;-) marzy mi sie sos b ciemny z grubym kawalem mieska typu lopatka...mmmmmmmm a w piekarniku na bank pierwsza bedzie pieczen z karkowki na swieta :-)
natchnelas mnie na sniadanko-bedzie twarozek ale z ogorkiem i koperkiem, bo tylko to na stanie :-)


ahhhhh jak mnie moj kopaczek maly kopie w brzuch :-) ale to mile uczucie. dowiedzialam sie ze konczy sie w okolicach pepka-moze nawet troche powyzej-czyli dokladnie tam gdzie czulam. i polozenie ma glowkowe :-) to znaczy glowka do gory???bo juz zglupialam
 
Ostatnia edycja:
emih biedulko rozumiem Cie , jak wyszłam z domu na początku tygodnia to aż się zachłysnęłam ale ja przez robote a nie przez wstręne choróbska jak ty tkwiłam więc nie męczyłam się tak:-(

louise i bardzo dobrze, niech się nie wtracają w pewne rzeczy z których nie będą nawet robić użytku:-pja tez mam podejście jak ty z kuchnią, ma się podobać tobie i nie jest ważne czy było to modne 10 czy 60 lat temu, ja miałam w poprzednim domu kuchnie a'la prowansalska bo tak mi się widziało choć mój M stwierdził że taka do starszej babki pasuje no ale co on się tam zna:-D:-p
 
reklama
jedyneczka no chociaz Ty mnie rozumiesz :-) to b fajna musiala byc ta kuchnia Twoja...juz ja widze przed oczami...jak masz jakies fotki to wklej :-) ja wkleje linka jakie mniej wiecej meble kupilam (z naciskiem na mniej-bo tansza i skromniejsze wersje raczej :-))

kuchnia - Kuchnia - Inspiracje

Mała Kuchnia W Bloku - Kuchnia - Inspiracje

zapomniana kuchnia cd - Kuchnia - Inspiracje

rybkabial
to moze od waszej strony idzie to zalamanie pogody i dlatego brzydko u was...ale ilez tez to bedzie trwalo-niedlugo znow powroci ciepla wiosna-u mnie za oknem juz wierzba zaczyna sie zielenic-widze nawet z 10 pietra :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry