louise to lepiej nie pij tego soczku

a po wykarmieniu sobie odbijemy i będziemy piły na zmiane browar i figure do woli

dziś będę w biedronie to koniecznie kupię ten smalec
atabe to dobrze że na razie oki i oby tak do końcówki;-)
emih hm co by Ci tutaj nagadać abyś dla dobra własnego i maleństwa dała na luz hm, nie wiem, może zbierzemy się z dziewczynami i obijemy Ci tyłek do czerwoności

zresztą tu nie jednej się nalezy takie dupobicie za te wszystkie porządki
kama kochana ja bym 2 postów nawet nie zapamiętała

jedno mam otwarte i czytam na bieżąco w w drugim odpisuje:-)weź sobie do auta miękką podusie pod pupe, i stawajcie często żeby się pokręcić troszke na stojąco;-)i duuuzo jedzenia sobie zabierz ale tego chyba nie muszę mówić
A odnosnie slubu to dla mnie istotne w sumie tylko prawne konsekwencje ale przyznam że chciałabym mówić do mojego pysia mężusiu

dziś idę np. na poczte odebrac list na firme, ja tu nawet nie zameldowana na razie i mówie do M że mi nie wydadzą bo co powiem, on że żona, ja że listonosz tak mysli bo tak wyszło że mu przytaknęłam jak zapytał ale iść i powiedzieć samemu kłamstewko to nie wiem czy dam rade, to M mówi powiedz że dziewczyna, ja mówie jasne, zajefajnie to brzmi, prawie 40-letnia dziewczyna

w końcu mówie powiem że konkubentka - no i urylismy się oboje ze śmiechu bo strasznie nas bawi ten konkubinat a jeszcze ja dodaje że bękarta nosze i już jestesmy poskładani:-)bo konkubinat z patologia się kojarzy i tak część społeczeństwa na to patrzy choć akurat co myslą sobie inni to ja mam głęboko w nosku

za godzinke wychodzę do ginka, mam nadzieję że siusiak nie wyrósł bo już się przyzwyczaiłam do dziewczęcia

i muszę jeszcze nogi ogolić

A na obiadek robię kebab w bułce pita
