reklama

Lipiec 2010

reklama
tifi nie otwieraja mi się te płytki:sorry2:i smacznego:-D

tweenie mój tata odchodził tak samo niestety:-(ale jak mądrze napisała tiffi czasem ludzie chca dobrze a nie wiedzą co powiedzieć:sorry2:no i ten tekst rózne ma znaczenie w różnych sytuacjach , czasem działa na mnie wręcz motywująco na zasadzie że " oczywiście że tak będzie, juz ja się o to postaram";-)

Usta usta też bardzo lubię:tak:

A ja mam tylko kawe fusiatą, fe, musze odcedzać:dry:
 
to znalazłam i z tego wyniki ze zasiłek czyli kase dostaje sie nawet do 22 tyg (chyba???)

Zasiłek macierzyński z tytułu urodzenia dziecka przysługuje przez okres określony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego, tj. przez okres: – 20 tygodni (140 dni) w przypadku urodzenia jednego dziecka w trakcie jednego porodu

Zasiłek macierzyński za okres dodatkowego urlopu macierzyńskiego albo dodatkowego urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego – dla ubezpieczonych będących pracownikami
Od 1 stycznia 2010 r. pracownica, która urodziła dziecko, ma prawo do dodatkowego urlopu macierzyńskiego i zasiłku macierzyńskiego przez okres:
– do 2 tygodni, jeśli urodziła jedno dziecko
teoretycznie tak, ale slyszalam ze ZUS placi tylko za 18 tygodni...
 
hej,
dzwoniłam do gina- na szczęście nie mam dużo tego białka, więc mam się obserwować<ciśnienie, puchnięcie> i kontrolować wyniki, bo to już nie dobry znak jak się to białko pojawiło...
i jak tu jeszcze 3 miesiące w spokoju przeżyć...
ide was poczytać
 
ja juz po sniadanku: serek wijski z biedronki i kanapka ze smalcem z biedronki (pyyyyycha) :-) i oczywiscie pare pomidorkow koktajlowych. pogoda cudna wiec jak M jeszcze nie bedzie wracal to sie chybe przejde na spacerek.

madzik mam nadzieje ze zdaze...nie mam wyjscia :-) fajnie ci ze juz w czerwcu bedziesz miala Julie :-)

vanilka pryche wziac=prysznic wziac :-) u mnie lay tez sie glownie z prawej wierci, choc ostatnio i lewa zaczyna byc okupowana

ewcik ja nawet nie chce myslec o tej glukozie. mam nadzieje ze lekarz nie zleci...a jesli chodzi o czesne to ja mialam b mila i kochana pania w dziekanacie-pomogla mi rozlozyc czesne na raty bo nie mialam jak calosci zaplacic i podanie napisala i pchala ogolnie cala sprawe. naprawde duzo jej zawdzieczam-rowniez w innych kwestiach-dowiedz sie-na bank sie bedzie dalo-pod warunkiem ze to panstwowa uczelnia-ja na politechnice nie maialam z tym problemow. a w prywatnych nie wiem jak jest

emih
no coz-jest slowotok i nie smiejcie sie bo to prawie choroba ;-)

myszka to mnie pocieszylas z leniwymi malcami :-) dobrze ze nie tylko Stasiek taki spioch. zazdroszcze porannego spania :-)

jedyneczka no wlasnie ta 2 z objawow opisanych przez Ciebie jest po soczku :zawstydzona/y: i nie wiem czy to nie szkodzi dzidziolkowi. wlasnie tak kraze jak hiena kolo tego mojego lekarza bo tez sie wstydze zapytac-z tym bylo o wiele lepiej u mojej ginki bo to kobieta i nie maialam oporow...ale chyba sie przelamie i Ci wtedy dam znac ;-) :-)

supcio
nie martw sie ja tez nie mam zadnych zakupow...i zdrowiej biedactwo. a z M moze jakos ta rozmowa odwleczona ale sie odbedzie-ja tez takl mialam przed remontem. on nie chcial gadac bo i niewiele mogl mi powiedziec oprocz"bedzie dobrze". z czasem sie to wszystko pouklada i stanie bardziej jasne bo teraz to bladzicie w ciemnosciach...jakby co to zawsze nalezy ci sie jakis zasilek ciazowy z UP, a potem nie wiem ale chyba macierzynski tez. znajoma tez tak pracowala jak ty i cos tak wlasnie dostawala. ale nie mam z nia teraz kontaktu-musialabys sie dowiedziec. glowa do gory-nie bedzie zle. a masz tez rodzicow i tesciow-oni pomoga w opiece nad dzidziusiem i moze troche finansowo przez jakis czas :tak: a poza tym M twoj tez nie moze tak sie wypiac na utrzymywanie swojej rodziny i jechac sobie beztrosko na 3miesieczny bezplatny kurs zostawiajac Was na pastwe losu...

kusska
ty sie nie przejmuj-ty tylko to mieszkanie uzytkujesz i jedyne za co jestes odpowiedzialna to ewentualne naprawy ktorych powodem jestes Ty. a takie rzeczy jak elektryka to broszka wlasciciela-niech on sie martwi. tak-prycha to prysznic :-)

tweenie
ja sie wlasnie dlatego nie hajtam z M-po co psuc cos co jest dobre. naprawde w niczym mi ten papierek nie pomoze i nie zalezy mi na nim. nie musze miec potwierdzenia na pismie ze sie kochamy i chcemy byc razem. a jak nie bedziemy chcieli...to nawet slub by nas nie powstrzymal przed rozstaniem. ale szanuje ze/jak ktos ma inne podejscie do tych spraw :tak:
a jakie papiery sa potrzebne do tego drugiego becikowego z mopsu? wyciag zarobkow za zeszly rok z US tylko? czy cos jeszcze?

tiffi no wlasnie masz racje-tez wlasnie gadalam z mama i stwierdzilam ze w sumie kurzu nie ma i smrodu bo wszystko swieze. zamiote umyje podloge i finito. nie bede stawac na glowie. a do jedzenia dostana ciasto i muffiny z Twojego przepisu-tyle zrobie i koniec :-):cool2: no szybciutko poszlo u nas ale co sie nasluchalam od M to moje. oby u was tez szybciutko poszlo.nawet sie nie obejrzysz i koniec bedzie. czas teraz leci szybko na maxa albo mnie sie tylko tak wydaje... tylko te plytki wybierz :-)
a z tych co podalas to dobrze rozumiem ze chodzi Ci o te z trzepaczka i lyzka? ciekawe ciekawe :-):tak:

madzik to sie rozczarujesz-Majka nadal nie ma brzucha mimo iz juz czuje ruchy dziecka i dalej wyglada jak anorektyczka-b to nienaturalne i zupelnie niezgodne z rzeczywistoscia :-)


ja rowniez nie mam ubezpieczenia z pracy w rtym sensie ze nie dostane nic za urodzenie dziecka,. jezeli chodzi o wychowawczy to nie do konca tak ze jest bezplatny. zasadniczo jest ale jak masz dochod niski-na tyle ze dostajesz to 2 becikowe z MOPSu to rowniez MOPS wyplaca ci rodzinne-chyba 48 zl o ile sie nie myle i zasilek = 400 zl. biora pod uwage zarobi z poprzedniego roku rozlozone na osobe w rodzinie.
 
Tweenie- bo tak faktycznie jest, że tych słów "przykro mi" i "jak można pomóc" powiini używać ludzie będący wówczas wokół ciebie/was...

A ja tu zastanawiam się jak przeżyję święta...
Jak jestem sama, moge powiedzieć córze: pobaw się sama albo ze mną na łózku, weź sobie picie... Ale od czwartku znów mam jeszcze trójkę M i co wtedy?- głupio mi będzie po prostu "se legnąć"... A potem na szybko wyjazd w sobotę i pewnie odruchowo będę czuła potrzebę pomocy mamie, zabawy z siostrzeńcami... Jak ja mam sobie wmówić że mam kulę u nogi i "ni kroku dalej"??? Nie umiem wysługwać się innymi nawet w obliczu "kłopotów" ;/
 
w koncu nadrobilam na tyle na ile umialam,jestescie niemozliwe ale wlasnie dlatego tak bardzo lubie tu zagladac:-)
Vanilka,mysza wy tutaj nie zagadujcie tylko pakujcie tylki w auto i przyjezdzajcie na ta moja megasna wyzerke,zeby jeszcze az was zachecic dodam ze wszystko bedzie wlasnorecznie robione przez moja mame,jednym slowem,duzo i zdrowo,ja tam licze ze po tygodniu z 5kg wiecej bede miala:tak:

piwkowi powiem taaak,fajeczkom nieee-nigdy w zyciu nawet nie probowalam zapalic

miluszka witaj:)z lipcowkami nie bedzie ci nudno oj nie;-)

no wlasnie to kiedy ten panienski?moze jutro bo w czwartek to w drodze bede(az sie boje czy wysiedze te 8 godz. w samochodzie) no a wielki piatek to juz nie wypada sie nachlac,czy jakis meski striptiz ogladac.

atabe ja tez mialam bialko i dostalam te antybiotyki do brania,bo zapalil mi sie pecherz i powoli szlo na nerki,naszczescie wyniki leukocytow mialam dobre i wlasnie od tego bialka w moczu moze ci sie brzuch napinac i bolec plecy moga-tak mi pani dr mowila i cos w tym racji bylo,bo po serii tych antybiotykow juz mi sie tak brzuchol nie stawia.

jedyneczko
ale ja bardzo lubie czytac twoje mega dlugie posty i zawsze sie zastanawiam jak ty zapamietac mozesz co ktora pisala-mnie rzeczywiscie juz 8%mozgu sie ulotnio jak to wczoraj pisalyscie

ewelad a tobie za te calodniowe porzadki to po dupsku bic i patrzec jak puchnie!!

louise to kolejne trzy dni ostro zaplanowane:)
moja niunia tez dzisiaj o jakas taka spokojna,pojadlam juz czekolady i nic:(moze sie zmowili ze dzisiaj dzien bez mocniejszych kopniaczkow:D

emih cora ma poważny problem zeby byc na ciebie zla,no jak moglas pozwolic na ten zastrzyk:-D

ashika babo jedna co sie z toba dzieje!!!!odezwij sie wreszcze bo tyle o tobie myslimy ze nawet po nocach nam sie snisz,tylko nie wiem jak to robisz ze z emih na ryby a ze mna przy ognisku kielbachy pieklas hmmm?!

Perla
wspoczuje pakowania i tego calego burdelu zwiazanego z przeprowadzka

loise
kochamy cie za te twoje dlugie posty!!!

oczekiwanie
zagladaj czesciej do nas,oby juz nie dlugo wszystko bylo mega pieknie a nie tylko ok

mysza jak chcesz to mozymy sie popisac po slasku:Duwielbiam moja gware!!!

madzik
no to rzezczywiscie jak wozek zamowiony to i jeden problem z glowy,ja tez juz mam zamowiony i we wtorek po swietach jedziemy odebrac,ciesze sie strasznie bo dalismy za niego tylko 750 zl i funkel nowka nie smigana.

tewnnie
a czym brzuchol smarujesz?moze uczulona jestes na jakis skladnik.

supcio przykra ta twoja sytuacja,co druga z nas pewno sie martwi ze tyle jeszcze do kupienia a kasa bubu,rozume ze niezrecznie brac tak ciagle od rodzicow.uzalaj sie ile chcesz po to tutaj wszystkie jestesmy.co do slubu w czerwcu to ostro bym sie zastanowila,oczywiscie kazdy robi ja uwaza,widzisz ja mam slub w poniedzialek i srednio sie z niego ciesze,widok w lustrze juz nie ten,sukienka tez nie taka o ktorej marzylam,wiadomo bedzie inna imprezka niz bez brzuszka ale trudno dam rade.
aneta pomysl na obiad brzmi smacznie,podeslij no kolezance jego wykonanie;-)
a ja wczoraj zasnelam o 20 na sofie i w umundurowaniu poszlam spac,dzisiaj rano sie wykapalam i powoli zaczynam funkcjonowac,ogolnie jakos zle sie czuje,rwia mnie rece chyba na zmiane pogody i spac mi sie chce.dzisiaj nie robie nic,jeden dzien odpoczynku mi sie nalezy tym bardziej ze reszta tygodnia ostro napieta bedzie.
dziewczyny chce wymyslic jakis oryginalny prezent dla moich rodzicow w ramach podziekowania za cale przygotowanie slubu tylko ze nic mi do glowy nieprzychodzi:zawstydzona/y:pomozecie?
 
Emih, mam dokładnie te same objawy co Ty. Nieumiem prosić innych o pomoc, głupio mi jakoś tak leżeć.

Ale mam silne postanowienie, że jak pójdziemy do teściów i do szwagra na Święta, to walne się na sofę i przeleżę, niech inni myślą co chcą.
 
emih agata ja tez do takich rwiacych sie pomoca naleze,najgorsze ze ja nie potrafie nic nie robic,nawet leniuchowanie mi nie wychodzi:/zawsze obiecuje sobie ze nie a i tak to zrobie,taka moja glupia natura:/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry