aisim ja jakoś nie monitoruję, ani nie liczę ruchów. To wszystko zależy czy dzień spędzam w domu czy w ruchu. jak w domu to przed południem, po 19-ej, a potem koło 24-ej. Jak jestem w ruchu i biegu, to tylko wieczorem. Trudno jakoś mi jest to zliczyć.
miluszka no niestety film nie ma za wiele wspólnego, ale Monika Szwaja napisała kilka fajnych książek "Klub Mało Używanych Dziewic", "Dziewice do boju", "Zatoka trujących jabłuszek", "Gosposia prawie od wszystkiego" - ale polecam. Co do chleba koniecznie z serem, bez sera z samym jajkiem mdły jest
geperty to ja się podłączam pod te truskawki
mruczka no zerknęłam na KSD i powiem ci, że nie wiem gdzie taki świat jest bo na pewno nie w PL
louise pieczarki kroję drobno, siekam podsmażam na maśle z cebulką wydłubuję żółtko i wpycham ten farsz, można ta stronę jeszcze pomaczać w rozbełtanym jajku przytknąć do bułki tartej i na patelni przysmażyć wtedy robi ci się taka skorupka (ale to dobrze się robi jak masz jajka na twardo przekrojone razem ze skorupkami.
Ale mam nerwa robiłam raport do pracy i ten Word robi straszne rzeczy, tnie mi dokument, masakra, nie wiem czy coś z tego będzie czy nie. Jutro pewnie zajrzę dopiero wieczorem, bo chciałam podjechać rano w jedno zakupowe miejsce, potem muszę odebrać bratowej płaszcz, a potem jadę do firmy.