reklama

Lipiec 2010

Ja też myslę że baldachim to siedlisko kurzu, może ifajnie wygląda ale z niego zrezygnowałam i z tej falbany pod materacyk też. Myślę jednak że moskitiera albo w oknie albo nad Łózeczkiem by się przydała ale na niej też kurz będzie się zbierał.

Co do urzadzeniana komary to nie wolno bo to związki chemiczne wydziela! To samo dotyczy zapachów typu bris lub Ambi Pur do kontaktu!!

Co do karmienia piersią to powinna być chyba indywidualna sprawa każdej kobiety. Ale faktycznie u nas jest jakieś parcie na to że to niby zdrowsze!! Jeśli mi to nie bedzie wychodzić to też sobie odpuszczę i niebędę stresować dziecka ani siebie!! Znam dużo dzieci wychowanych na butelce i nie wydaje mi się żeby było w tym coś złego i z nimi było coś nie tak!! Wszystko wyjdzie w praniu!

Jedyneczka - fajnie ze załatwiłaś wszytkow urzedzie. Domyslam się że zapach nieciekawy od takich wuli. Wczoraj za mna w Lidlu stał koleś i tak potwornie smierdział, że aż mnie dzwigało!! Koszmar!!
Beatka - nie stresuj się bo płec napewno się potwierdzi i nie będzie zmiany!!
Co do Waszego fachowca to przykre trochę, bo się pewnie remont znów przesunie!!
 
reklama
baldachimy ślicznie wygladają ale ja tez nie kupiłam baldachimu do łóżeczka,co do kurzu to fakt też tak słyszałam ale zawsze mozna co pare dni z ciuszkami do pralki wrzucić i już,bardziej myślałam o tym że jak w lato się nasze dzieciaczki urodzą, bedzie ciepło,jeszcze ten baldachim,ochraniacz na szczebelki to moze być duszno dzidziusiom:baffled:
zamówiłam kołyske na allegro i do niej była posciel z baldachimem, na początek założę, zobaczę,zawsze można zrzucić

jedyneczka przykro mi z powodu tego robotnika,oby udało Wam się szybciutko innego znbalezc,albo moze ten szybko wórci, tak to jest,faceci zawsze mają czas,ileż to juz o tym pisałyśmy....
tak tak "polska mentalność", a ta osoba to chinką jest czy co że tak pisze,co nie?
magda242 witamy i do rozmowy zapraszamy
 
szybkie zakupy zrobione, teraz obiadek dochodzi: dzisiaj serwuję młode ziemniaczki, kurczaka z pieczarkami,cebulką i czosnkiem oraz mizerię:-) mam tylko obikecje, czy jak się tak naćkam, to na SR dam radę choćby rąsie podnieść, że o większym wysiłku nie wspomnę:-)

ja baldachimu tez nie mam, ale ja to w ogóle nic nie mam z grubych rzeczy:-( ale nie kupuję, nawet pościel póki co sobie daruję- mam śpiworek, kocyk itp, a pościel najwyżej zakupię później:-) wyrodna macocha ze mnie:-D
 
u mnie dzisiaj mlode ziemniaki z koperkiem,schabowe i szparagi z sosem smietankowym;-)

Perla powodzenia na wizycie:tak:

jedyneczka:-D:-D:-D:-D i nic wiecej nie dodam.

ja ide zaraz na rozmowe do pracy z moja szefowa wrrrr:szok::szok::szok:
 
u mnie dzisiaj mlode ziemniaki z koperkiem,schabowe i szparagi z sosem smietankowym;-)

Perla powodzenia na wizycie:tak:

jedyneczka:-D:-D:-D:-D i nic wiecej nie dodam.

ja ide zaraz na rozmowe do pracy z moja szefowa wrrrr:szok::szok::szok:

Kama - powodzenia na rozmowie, mam nadzieję że pójdzie bezproblemowo, chociaz z szefowymi i szefami to róznie bywa!!

Udanych wizyt dziewczyny!! powodzenia brzuchatki!
Ja do szkoły spadam, cholernie mi się nie chce ale jak mus to mus!!
 
dziewczyny a ja mam takie pytanie...
Ja ogólnie rzecz biorąc uwielbiam spać latem przy otwartym oknie. I teraz co ja mam zrobić jak będę miała jeszcze dziecko w pokoju? Mogę otworzyć, czy raczej nie, bo przewieję? Może to głupie, ale z M się nad tym zastanawiamy. Nie wyobrażam sobie spania przy zamkniętym oknie, jak w nocy będzie duszno...

Zaraz ugotuję ryż i będę wcinać moje gastronomiczne wypociny :-D
 
Hej lipcóweczki :)
Wróciłam po długim weekendzie, ale czasu brak, bo mi się problemy rodzinne piętrzą :(

dziewczyny a ja mam takie pytanie...
Ja ogólnie rzecz biorąc uwielbiam spać latem przy otwartym oknie. I teraz co ja mam zrobić jak będę miała jeszcze dziecko w pokoju? Mogę otworzyć, czy raczej nie, bo przewieję? Może to głupie, ale z M się nad tym zastanawiamy. Nie wyobrażam sobie spania przy zamkniętym oknie, jak w nocy będzie duszno...

Zaraz ugotuję ryż i będę wcinać moje gastronomiczne wypociny :-D

Ja też nie wyobrażam sobie spania przy zamknietym oknie i się zastanawiam, jak to będzie...
 
mysza,kropa ja tez uwielbiam spac przy otwartym oknie:/wiec wymadrzac sie nie bede bo pojecia nie mam,moze jak malenstwo w czapeczce spac bedzie i spiworku to krzywda straszna mu sie nie stanie.pojecia nie mam.

a ja po rozmowie z szefowa:-)ulga jak nie wiem co,poszlo pomyslnie i beda mi moj etat do 3 lat trzymac,dostalam nawet to na papierku,wiec w poniedzialek jeszcze ostatni raz do pracy a pozniej juz totalna laba:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry