czesc dziewczyny :-)
ja wstalam wczesnie wypilam kawka i zrobilam sledzie w oleju z cebulka na weekend do podjadania bo juz straszna ochote mialam :-)
dzieki za rady co do ksiazki-dzis chyba w koncu pojedziemy kupic ta "pierwszy rok z zycia dziecka". nie zamawiam bo wcale taniej nie wychodzi okazuje sie i na dodatek trzeba czekac. wiec dzis kierunek oszolom.
i za rady o kabinie prysznicowej tez dziekuje :-) jak radzilyscie opanowalam sie i zamknelam drzwi i staralam sie nie patrzec na lazienke i burdel (
tetina) ;-) dzis M sprzata i myje W5 tylko tym rozowym (wiem
anetko ze pisalas ze zolty dobry ale juz niestety w koncu wczesniej rozowy wzialismy). strasznie to wonieje-od razu zaczynam kaszlec jak na sekunde wchodze nawet. i w ogole to chyba niezle zrace jest



ale fakt-o niebo lepsze niz ajaksy i domestosy razem wziete

parowar pozyczylismy wlasnie mante od rodzicow M i bede na dniach sprawdzac jak dziala. tylko musze poszukac rozpiski gdzies na necie ile czasu co sie ma parowarzyc :-) ogolnie manty rzeczy nie sa najgorsze i polecam tym co chca kupic ten parowar w promocji-ten nasz kosztowal 98 zl wiec 59 to dobra naprawde cena (
kacperek i fasolka).
moj brzuszek 97 w najszerszym miejscu -nie wiem ile na wysokosci pepka bo mierzylam pare dni temu sznurkiem i miarka budowlana (centymetr gdzies sie stracil podczas remontu

)
jedyneczka to widze ze fachowcy sie rozhulalai konkretnie :-) i b dobrze-niech robia jak najwiecej i jak najszybciej-lada chwila remoncik skonczony bedzie
tiffi udanego weekendu
vanilka uda sie bez szpitala -jestem pewna a opuchlizna zejdzie
tweenie nie slyszalam ze orzeszkow ziemnych i fi-Staszków

-D) nie wolno w ciazy-musze poczytac. ten plyn z zabka to frosh do kabin o ile sie nie myle-tez dobry-slyszalam
ania pestka zdrowiejcie szybciutko
asienka no teraz duzo z nas mega zmeczenie i sen a nastepna noc zero spania
atabe ja tez tak reaguje na clotrimazol-mnie on nie pomaga.
dzamena pisala kiedys ze dlatego szczypie bo jest wrazliwa sluzowka. milego weekendu u Mamki :-)
mysza wyslalabym golebie pocztowe ale do ciebie dotarlyby juz pewnie lekko podsmierdniete



tez jeszcze nie jestem spakowana w ta torbe-sa jeszcze 2 miechy-narazie zrobilam liste i sie troche uspokoilam :-)
ewelad ladniutki ten parowar i przyda sie na czas karmienia :-) nawet mi nie mow o dzwiekach z porodowki-unikam tych tematow bo bym sie bala przez 2 miechy jeszce
patipaula nie boisz sie ze dzidziolkowi zaszkodzo opary tego W5? to straszny smierdziel...
maruska wlasnie ta 2 czesc kupujemy
ewcik ale bym zjadla takie nalesniki. co do zielonej herby to ja te watpliwosci przerabialam na poczatku ciazy. nie jest absolutnie szkodliwa-przeczyytalam wszystkie fora i pytalam lekarza-mozna pic
jedyneczka no gra w gume i klasy byla fajowa

:-)
cynamonka nie przesadzaj z ta aktywnoscia :-)
ide na sniadanko i potem zakupy w lidlu i oszolomie. a o 14 kwalifikacje do formuly 1. wiec dzieonek ciekawy. milego dnia lipcoweczki