oliwia choroba wstrętna, ale jak każda choroba lubi się trzymać człowieka, dobrze że jesteś pod kontrolą, oby tak dalej
louise a jak ty się czujesz?? bo psychicznie wiem że dużo lepiej bo radość z ciebie tryska że już w domu jesteś
madzik ja mam z tobą niezmiennie skojarzenia - drzwi i chłodzenie się w wannie lub pod prysznicem :-)
atabe ty też masz już niezły tydzień, twoja ciąża już donoszona i powiadasz bez torby wyruszasz
aisim no to miluszka też na końcówce
ewelad miałaś intensywny dzień, ja też, ale potem zaległam z niemocą
ninia znam dzieciaki, które lizały kredę, znam nawet jedną co jadła żwirek, to brak wapnia, więc proponuję uzupełnić braki
misslena coś ty jaki kłopot, jak teściowa się zaoferowała to korzystaj i odpoczywaj
jedyneczka może być tacierzyński równocześnie z macierzyńskim, na SR tak mówili a gdzieś kiedyś czytałam też. Co do poczucia humoru M to rzeczywiście żartownisie ci nasi faceci, jakby im dać te brzuchy i niech śmigają. Jakoś pod postem napisałaś tiffi i zastanawiałam się czy to jakieś wezwanie czy co???
geperty dobrze że u ciebie wszytsko ok i maluszek rośnie zdrowo, a fakt jest faktem tv to pożeracz czasu dlatego lubię wakacje bo w tv nic nie ma i człowiek nie wgapia się w niego
Dziewczyny ale się uśmiałam jedna domestos, druga kreda, a o tych standardowych zachciankach już nie wspomnę, a mnie się chce naleśników z truskawkami i fasolki zielonej z bułką tartą.
Widzę, że wiele z was to fanki meczy i zimnego piwka, ja jakoś ani za jednym ani za drugim nie przepadam.
Mam postulat bo coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że lipcówek ci u nas jak na lekarstwo. Każda lipcówka która urodzi w lipcu dostanie nagrodę (nie pytajcie jaką, bo nie mam zielonego pojęcia). Ale jak czytam i patrze na suwaczki to wygląda na to, że liczebnie "pobijecie" czerwcówki ;-)
Ja generalnie trochę odpoczęłam bo mnie to gardło męczyło, wysłałam M do apteki przyniósł tymianek i podbiał, w którym zapisane że dla kobiet w ciąży nie a poza tym ma cukier w składzie. Mała kopie boczkiem, sterta do prasowania rośnie i rośnie. Mam jakąś ciężką głowę, to przez tą pogodę.