reklama

Lipiec 2010

reklama
ja firanki w lipcu wieszalam bo nowe kupialm a okien nie myje bo i tak sa stare i brudne i trzeba wymienic wiec z mezem olewamy.;-)

LAski wstyd mi sie przyznac ale popijam sobie pepsi bo mi najlepiej robi na mdlosci i ciezkosc zoladka:no:
 
ja firanki w lipcu wieszalam bo nowe kupialm a okien nie myje bo i tak sa stare i brudne i trzeba wymienic wiec z mezem olewamy.;-)

LAski wstyd mi sie przyznac ale popijam sobie pepsi bo mi najlepiej robi na mdlosci i ciezkosc zoladka:no:

ja też mam nowe firanki- we wrześniu kupiłam:tak: więc nie jest najgorzej:-D

co ty pij jak ci pomaga, nie dajmy się zwariować wszystko jest dla ludzi;-)
 
Moj chlop ostatnio jak zobaczyl ze coca cole pije to myslalam ze szalu dostanie:-) On to by mnei zameczyl jakimis marchewkami i innymi takimi rzeczami, jak mowie kup jakies picie to on przynosi soczki marchewkowe i jakies bananowe a mi sie czasami tak chce gazowanego i zimnego ze az teraz mi sie zachcialo jak to napisalam;p
 
ja firanki w lipcu wieszalam bo nowe kupialm a okien nie myje bo i tak sa stare i brudne i trzeba wymienic wiec z mezem olewamy.;-)

LAski wstyd mi sie przyznac ale popijam sobie pepsi bo mi najlepiej robi na mdlosci i ciezkosc zoladka:no:


ja tez niedawno mylam okna i wieszalam firanki-przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania wiec trzeba bylo:tak:
ja popijam cole i moja lekarka mi powiedzialam ze jak mam na nia ochote to mam sie napic bo widocznie organizm jej potrzebuje!ba nawet lampka czerwonego wina od czasu do czasu jest wskazana.nie dajmy sie zwariowac:tak:
 
Ja wieszania firanek bym nie ryzykowała.Jak byłam już na terminie porodu z Szymonkiem(bo urodził sie w 42 tyg.)to specjalnie myłam okna w całym domu bo liczyłam,że to wywoła poród;-)
To i ja się przyznam.Jak już padam to piję Coca-Colę.Ostatnio zdażyło mi się wypić ponad 0.5l:zawstydzona/y:
 
Moj chlop ostatnio jak zobaczyl ze coca cole pije to myslalam ze szalu dostanie:-) On to by mnei zameczyl jakimis marchewkami i innymi takimi rzeczami, jak mowie kup jakies picie to on przynosi soczki marchewkowe i jakies bananowe a mi sie czasami tak chce gazowanego i zimnego ze az teraz mi sie zachcialo jak to napisalam;p
jessuuu!!! to niech cala Twoja ciaze pije te soczki razem z Toba i niech zrezygnuje z tego wszystkiego z czego Ty musialas zrezygnowac! ciekawe ile by wytrzymal?! :wściekła/y:
bez przesady...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry