ania_pestka
Fanka BB :)
Witam poniedziałkowo...odpukać w nie malowane ale jak na razie wszyscy zdrowi oby tak pozostało...Basia kupki obecnie robi 2 dziennie z lekkim śluzem ale jest już dużo lepiej. Weekend minął szybko, przyjemnie, obiadek u rodziców i błogie lenistwo z mężem i dzieciaczkami...nawet przytulanki z M były...a dzisiaj zaspaliśmy...i M się spóźnił do pracy...ale pogoda taka kiepska, że jak tu wstawać z łóżka o 4:30?? U nas szaro pochmurno i na pewno na spacer nie idziemy, teraz myślę intensywnie nad obiadem...coś mi chińszczyzna chodzi po głowie...
tiffi biegunka była spowodowana antybiotykiem, mieliśmy augmentin i następnym razem przy chorobie mamy powiedzieć, że po augmentinie była ostra biegunka i mała dostanie inny lek, najgorzej że mało przybrała przez miesiąc...ale i tak jest w okolicach 50 centyla...zobaczymy jak będzie przybierać przez kolejne 2 tygodnie do szczepienia. Podziwiam dodatkowo Ciebie i wszystkie mamy których dzieci idą spać tak późno, ja bym nie dała rady fizycznie ani psychicznie...u nas o 20 dzieci już śpią...i mamy czas dla siebie z M...choć przeważnie M jest na kompie a ja przysypiam przed tv, ja o 22 już idę spać...tyle, że najczęściej o 6 już jesteśmy na nogach...
madzik ja też kojarzę, że takie bony upominkowe są w orsay
My w taką pogodę w domu siedzimy...
ewelad oj mnie to dzisiaj z domu nie wygonisz...ale wy na rehabilitację...życzę więc jak najlepszej pogody i przyjemnego spacerku...
tiffi biegunka była spowodowana antybiotykiem, mieliśmy augmentin i następnym razem przy chorobie mamy powiedzieć, że po augmentinie była ostra biegunka i mała dostanie inny lek, najgorzej że mało przybrała przez miesiąc...ale i tak jest w okolicach 50 centyla...zobaczymy jak będzie przybierać przez kolejne 2 tygodnie do szczepienia. Podziwiam dodatkowo Ciebie i wszystkie mamy których dzieci idą spać tak późno, ja bym nie dała rady fizycznie ani psychicznie...u nas o 20 dzieci już śpią...i mamy czas dla siebie z M...choć przeważnie M jest na kompie a ja przysypiam przed tv, ja o 22 już idę spać...tyle, że najczęściej o 6 już jesteśmy na nogach...
madzik ja też kojarzę, że takie bony upominkowe są w orsay
My w taką pogodę w domu siedzimy...ewelad oj mnie to dzisiaj z domu nie wygonisz...ale wy na rehabilitację...życzę więc jak najlepszej pogody i przyjemnego spacerku...
, czyści mnie od rana.
A wiecie jak to jest, ja tu planuję obiadek świeży podać, porobić jeszcze na te chrzciny za 2 tygodnie a ten się urwał z choinki, no to oberwał
Pierwsze co to oczywiście kota ogonem i na mnie że "mamie odbija " itp. ale potem wyciągnął pranie i rozwiesił przed wyjściem i obiecał że szybko wróci, ja oczywiście jak posąg bez słowa
Cóż, tym razem jej nie popuszczę , przesadziła.Oczywiście chodzi i marudzi że jej nie kocham i że ona ma generalnie pecha w życiu
Oczywiście nie tak obfite jak te trzydniówki
;-) To pewnie od kleiku.Jak to, wyciął je? Są takie w aptece do zamrażania preparaty.
Walnęła monolog półgodzinny i padła