kropa501
Fanka BB :)
kropa może wyhodować tego buraka, a czym się różni eko burak od buraka ze wsi w sensie np od babci z ogródka?
tiffi, no właśnie od babci z ogródka to jest eko
Dziewczyny, myślicie, że można wyhodować buraka w skrzynce w domu? ;D
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
kropa może wyhodować tego buraka, a czym się różni eko burak od buraka ze wsi w sensie np od babci z ogródka?

dzisiaj zupka jarzynowa z kalafiorem i groszkiem-zobaczymy, kuszą mnie też te desreki z różanym puree:-) i soczki jabłkowy i marchewkowy-niet:-) chyba moja chce kawą zapijać, albo browarkiem:-) gratki dostojnego wieku Ninki!!!
Po naszej nauczce uważajcie tez na zabawki, ja ta wywaliłam już i będę czujniejsza na przyszłość i słuchała intuicji bo miałam obawy co do tej zabawki ale nie posłuchałam siebie tylko uznałam że przesadzam, może dlatego że M mi często to powtarza:-(No i chciałam wodą utlenioną przemyć a tam czytam żeby ostrożność zachować w przypadku dzieci
M powiedział że przesadzam, że się zagoi, że dzieci ciągle się zadrapują i żeby tego nie ruszać no i nie ruszałam niczym bo w sumie w piaskownicy się nie bawiła
Dziś ładnie zaschło ale i tak mnie strasznie to rozczula i ją rozpieszczam
M to luz, mój eks był strasznym tradycjonalistą, musiał byc zawsze ziemniak lub kluska i sztuka mięsa plus surówka ale ile można takich zestawów bez powtórki co pewien czas wymyślać? A dańie typu makaron z wkładką czy chińszczyzna, naleśniki itp. to nie był obiad dla niego, zjadł ale twierdził że nie pojadł, że to taka przekąska
To faktycznie się nie nudzisz w pracy a czas wtedy szybciej leci
M wyjechał w poniedziałek rano i wraca dziś wieczorem a miał tylko jedną noc być poza domem
Tak tak, niuńka rozpieszczona z usypianiem ale od 2 dni usypiam ja kładąc się obok tylko że na razie tylko w dzień tak zasypia, nocą nie chce póki co a jak już tatę zobaczy to nie przepuści pewnie żeby jej na rąsiach nie uśpił
Czyli dajesz gluten?
Ale może jakieś niemowlęce HA sobie rozpuść? U nas poszły 2 kupki wczoraj po ziemniakach z marchewką a wcześniej po jabłuszku się zatrzymała a potem taka z grudami czarna poszła wielgachna
No ale wypiłam też rano koper z rumiankiem a po rumianku moja niunia reaguje prawie zawsze kupką:-) Niestety ja muszę ją pić (i też reagować
) bo ona herbatek pić nie chce zołza
J w dzień uczę usypiania, jak pisałam kładę się obok mocno tulę a czasem się bujam na boczki z nią troszkę i głaskam, szeptam
Wczoraj się darła trochę a dzisiaj już nie. Na razie jednak w nocy ten numer nie przechodzi
Emi uczyłam jak zostawiając i przychodziłam, pogłaskałam i tak do skutku ale ona się nie darła tak rozpaczliwie jak Nadia albo ja byłam twardsza
I Emi szybciutko bez bólu się nauczyła a ta taki rozpieszczeniec bo ja miękka a M jeszcze gorszy
Nóż oki a jak jeszcze będzie Gasparek to już w ogóle ze mną nie zadzierać
Tylko nie wiem czy w ta sobotę będzie piesio bo eksa korzonki położyły.
Poza tym nosząc uciska się jednak brzuszek, tak sobie myślę że kto wie czy sama bym nie zwymiotowała po obiedzie jakby mnie pionowo nosili na brzuch naciskając
Ja widziałam biszkopciki z hipp bodajże. Ale też gotowa taka kaszka jest z hipp tylko to z glutenem więc ja się waham wciąż
Coś z tej skazy zostało na stałe niestety. Dobrze że ona bardziej mięsna bo ja nabiałowa i bym się zapłakała za serem
Ja zalałam kiedyś w bloku mieszkając 2 razy sąsiadów bo zapomniałam węża od pralki wsadzić do brodzika
Ale to były poczatki kiedy mieszkałam sama z mężem a że byłam z domu jedynaczką rozpieszczoną to nie umiałam nic
Więc na drzwiach wyjściowych powiesiłam sobie kartkę-sprawdzić piec, pralkę żelazko
Ja mam w domu takie byle jakie drzwi z drewna w w nich byle jakie jeden jedyny zamek
Obok posesja wolna a z drugiej dom niezamieszkany w remoncie, Dalej sąsiadka starowinka więc nie ciekawie. A z tarasiku można do kuchni przez okno wleźć
Plus taki że naprzeciwko parking elektrowni strzeżony i ogólnie dobrze oświetlony teren. Ale to od przodu a od tyłu łaki
A jak mieszkałam w bloku tez się bałam choć i sąsiedzi przecież, i zamki dwa i piesa miałam
Ciebie nie było jeszcze tutaj ale jak byłam w ciąży to M każdego dnia mógł Bogu dziękować że jeszcze żyje
A ile razy się wyprowadzałam to nie wspomnę
Teraz po narodzinach M się niemal jak mówi na nowo we mnie zakochał

. Pediatra kazała na podłogę i niech fika co chce.
kurna, to on będzie ze 30 lat miał, jak przyjdzie to wezwanie ze żłobka... a tak serio, to ani pracy szukać nie mogę-no bo jak, kto z nim zostanie?? wielki dylemat mam..:-
na pocieszenie dodam, że szybciutko się zagoi, a jeszcze wiele takich 'ran' przed nami, , co nie zmienia faktu, że ja też mam wyrzuty, jak się drapnie; kuzynki synkowi agresywna samica w przedszkolnym stadzie przeorała twarz całą-wyglądał jak po spotkaniu z jakimś zwierzem, ale ślad nie został:-) ja nie wiem, co z glutenem- mamy wizytę 21 i szczepienie, to zapytam, kocioł mam generalnie z tym jedzeniem teraz- co, kiedy i jak
ja odkryłam schemat spania nowy mojego dziecka-zasypia w ciągu dnia szybciutko, o stałych porach, w swoim wyrku i jestem tym faktem niezmiernie podniecona
zobaczymy, jak długo potrwa ten schemai moje podniecenie z tym związane

