marta w ferworze sporów, zapomniałam napisać, że śliczny pokoik ma Pola

a dla niani kasa + czekolada
my na święta uzgodniliśmy z rodziną, że nie robimy sobie prezentów, oprócz Gosi
tak czy siak dostaliśmy od moich rodziców kasę na wyciskarkę do cytrusów (soczki dla Gosi oczywiście;-)), więc pewnie zawieziemy jakiś alkohol na święta.
Teściowej dorzucimy kasę na zakupy świąteczne, bo robi wigilię i pewnie się nieźle narobi, bo rodzinka duża. Może też kupię gwiazdę betlejemską na stół.
No a my? Ja pewnie kupię Mkowi coś praktycznego, typu piżamę, bo już mnie wkurzają stare. A dla mnie - nie lubię być zaskakiwana - ostatnio były kolczyki, to teraz wisiorek do kompletu... ;-) po co chłop ma się męczyć i zastanawiać
dla Gosi mamy klocki drewniane z Biedronki, no i był stolik z krzesełkami, na którym hula już od tygodnia. Swoją drogą bardzo trafiony prezent. Gosia uwielbia siedzieć przy biureczku, ciągle coś tam bazgrze, ogląda, ustawia.