Ashika
.
A wziernikowania prócz cytologii również jakoś nie pamiętam...Może Pani gon lubie ten "sport" ;-)
Louise, nie mam takiej książki, ale szczerze polecam jakiekolwiek zapiski, bo bardzo miło się do tego wraca. Ja jakieś 17 lat pamiętniki piszę i powiem wam że okazuje się iż wiele wspomnień z głowy ucieka, a tak.. jest do czego wracać. A do czego wracać, jesli nie do takich właśnie wspomnień?![]()
zazdroszcze ci tych pamietnikow tez pisalam kiedys ale moj chlopak nie dosc ze przeczytal wszystko i zrobil awanture to potem wyrzucil :-( od tamtej pory nie pisze a czasami mi brakuje tego
Może Pani gon lubie ten "sport" ;-)
