reklama

Lipiec 2010

reklama
Kama- przykro mi z powodu kłótni z M. Ja przez ostatnie lata się nie kłóciłam, a teraz zaczęłam i też mnie to straaaaasznie dołuję, ale może w ciąży patrzymy na swiat przez inny pryzmat? Może to się zmieni? Może kiedyś będziemy się śmiać jeszcze jakie problemy z błahych spraw robiłyśmy?... :zawstydzona/y:

my tez sie prawie wogule nie klocimy,dzisiaj to tez nie jakas straszna klotnia byla ale widzisz ja to kazde slowo teraz bardzo do siebie biore i potem tak jest jak jest:zawstydzona/y:
mnie sie tez tak wydaje ze poprostu wyolbrzymiam troche sprawe.
oby bylo tak jak piszesz:cool2:
 
Ale wy tam macie przerabane z tymi zwolnieniami, u nas tylko powiesz i ci da na miesiac. Chociaz ja lekarza teraz zmieniam to zobaczymy czy mi przedluzy, no ale co ma nie przedluzyc:-D:-D:-D
Witam nowe lipcowki. To sie nam grono powieksza:-)
Kama na ktora godzine masz wizyte za tydzien bo idziemy tego samego dnia, tyle ze ja na 19,20 mam.


ja ide na 9.20:-) i pierwszy raz tatus z nami idzie.
to co zaczynamy odliczac dni??
 
Mysza meczyki oglądasz? mój to by chciał żebym się piłką zainteresowała a ja taki mam stosunek (bez podtekstów świntuchy) delikatnie mówiąc obojętny:tak:
dokumenty teraz porządkuje, ale się M zdziwi jak wróci, że cośkolwiek wogóle zrobiłam:-)
 
Vanilka zapraszam na jabłka:-)Musze zajżeć do tego kurnika bo widze,że tam dantejskie sceny sie odgrywaja;-)
M i córa uwielbiają wszelkiego rodzaju gry,ja jedynie te logiczne.

O!O piłce piszecie.Ja się kiedys bardzo interesowałam.Na meczyki regularnie chodziłam,a w zimie na hokeja.Kibicowałam lokalnej druzynie.Nie żeby jakas kibolka ze mnie była,ale ciekawiło mnie to.W sumie były mnie pasją zaraził.Teraz nie chodzę i meczy w sumie barzo mało oglądam.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
jak ja grałam to komp nie dawał rady i musiałam zamontować dodatkowe chłodzenie w postaci domowego wentylatora - wpierdzieliłam go do środka, bo się skubaniec przegrzewał. :-)
A teraz jako przykładna przyszła matka i żona, umyłam sracz. Żeby nie było, że cały dzień przeleżałam.

twoje teksty mnie rozbrajaja:-):-)
a ja pojdlam tej kiszonej kapusty wiec wyobrazcie sobie co teraz sie dzieje pietro niżej :baffled::-p
 
reklama
kama to ty szybciutko masz wizyte:-) Jak wrocisz to ja sie bede jeszcze stresowala. Tez M pierwszy raz z nami idzie:-) Byl raz ale akurat USG nie robili.
A co do pilki noznej to dla mnie moze nie istniec, ale w siatkowce jestem zakochana:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry