reklama

Lipiec 2010

pewnie od 3 do 7:30 :tak: zaczynam wczesniej zasypiac ale wczesniej wstawac tez :-)

a co do M skoro go tyle czasu nie ma niech nadrabia :tak::tak::tak:

a ja spałam od 1 do 10 i się niewyspałam:-D:-D
ale ty to przy dziecku nie będziesz miałą problemu w nocy:tak: już widze jak chodzisz i mówisz do maleństwa "no dalej obódz sie, bo nie mam co robić a dopiero 3 w nocy" a małe będzie błagalnym wzrokiem patrzeć "mamusiu daj mi jeszcze troche pospać":-D
 
reklama
Witam :-)
Ale mnie naszło na frytki musiałam troche mrożonych zrobić bo nic innego nie wchodziło w gre:-) ale dobrze tak niż te ostatnie mdłości i ogólny wstręt do jedzenia.
Brzuchola na razie smaruję tylko oliwką w żelu może jak mi się skończy to kupie cos specjalnego na razie nie mam specjalnie brzuchola. Faktycznie teraz się przyjrzałam i jakoś nierówno jest bo po prawej mam większą kulke :szok: ale dziwacznie.
mammi super że córcia taka odważna, ja byłam na występie swojego bratanka i dumna stałam że to mój Szymonek a co dopiero mama musi czuć w takiej sytuacji. Gratulacje córci :-)
 
to ja juz po zakupach i sniadanku. jak sie pojawilam na ryneczku po warzywa po 9 to polowa budek jeszcze zamknieta byla :-D wzielam znow sloiczek na wode z kapusty kiszonej i moja znajoma pani z checia mi za darmo znow nalala caly litr-mniam :-):tak:

keeejt polecam ten twarozek-pozarlam prawie caly, dobrze ze wczesniej odlozylam w pudelko dla ukochanego troche. a teraz powinnysmy jesc twarog, tyle ze ja takiego bez dodatkow nie tkne:-)
vanilka ja nie chce absolutnie tego stetoskopu-dziewczyny pisaly o tetnie malelenst, ze slysza przez stetoskop i mowilam wlasnie ze one sa do niczego
ashika powiem ci ze jestem tego samego zdania na temat figury i innych herbatek na przemiane materii. moja siora przez kilka lat uzywala ich non stop i potem miala naprawde potworne problemy zeby wszystko jej sie w ciazy i po ciazy uregulowalo.
yustynia powiem ci ze ja tez wsrod kwasnych ciazowych smakow na wysokiej pozycji postawilam zurek :-) dzis wlasnie robie i tak jak ty caly wielki gar. z grzybami boczkiem i jajkiem i kielbasa mniaaaaaam
madzik, aneta-h ja tez uzywam fissam ale wlasnie smierdzi. jest tez specjalna oliwka w zelu johnsona "penaten" na rozstepy dla kobiet w ciazy.smrodek jest taki w sumie neutralny ale dziala dobrze o ile komus nie przeszkadza tlusta warstwa-raczej na noc polecam .sprawdzona-uzywalam jak zaczelam gwaltownie chudnac i pojawily sie pierwsze czerwone rozstepy. dala sobie rade i znikly bez sladu
 
Ostatnia edycja:
te wasze gruszki i ogórki kiszone zaczną mi się chyba śnić:tak:
Muszę się wybrać po jakiś mocny dobry stanik bo kupiłam ostatnio 2 (made in po 9zł:-D) i po kilku minutach piersi przy pępku a zapięcie na karku:wściekła/y:
 
To i ja się na chwilę witam dziewczyny, choć późno...

JA będę miała dziś zabiegany dzień, M wraca to czas porządki w domu zrobić ;-) Poza tym obiecałam córeczce kilka "zajęć"... A i chyba pójdę do sklepu, bo mam taką ochotę na chałkę z masłem i kakao... :baffled:

Odrazu powiem, że trzymam kciuki za wszystkie chore i ich dzieciaczki :tak:
Brzuszka narazie nie smaruję niczym specjalnym, na przemian oliwką i kremem dla dzieci jonhson&jonhson, ale zabiaram się za kupno fissana, który radzicie. Zapachy mi nie przeszkadzają, więc może nie będę zdegustowana, a brzuch rośnie, rośnie- trzeba się bardziej specjalistycznie za niego zabrać :sorry2:

Mammi- gratuluję córeńki :tak:

Patipaula- to moja córa będzie wyjatkowo zdolna :cool2: ja miałam tsh 0,004 :confused:
 
dzień dobry bardzo!
mam dobry humor bo świeci słońce :-) i w ogóle od razu chce się człowiekowi żyć.
na śniadanie pożarłam 3 kromki ciemnego pieczywa z serem i wędliną. Do tego oczywiście herbatka poziomkowa. Nic innego nie mam. Zakupów nie robię, bo mi się nie chce. Trza oszczędzać. Zwłaszcza, że jeszcze te okulary muszę zrobić.
Co do brzucha ja też z prawego profilu mam ciążowy, z lewego nie mam w ogóle :-D
Widzę, że garnier rządzi- ja się smaruję czerwonym uwielbiam go, a na mikołaja dostałam od M żółtego + czarną ziaję na rozstępy. Przynajmniej praktyczny prezent, nie doszukiwałam się jakoś specjalnie podtekstów. Ale powiem Wam, że jakoś nie chce mi się o siebie dbać. Jakoś tak - jakim mnie Boże stworzyłeś takim mnie masz :-D
 
Dziewczyny ledwo żyję. Od wczoraj mam biegunkę, myślałam, że już przeszło, a w nocy i rano znów, strasznie mnie to wymęczyło. A jeszcze się tak przestraszyłam bo na papierze zobaczyłam krew żywą, ale po szybkim opanowaniu myśli wydobyła się z innego miejsca, to przez tą biegunkę. Przepraszam za dość "ostry" opis.
Póki co zadzwoniłam centrum i jakiś ginekolog ma do mnie zadzwonić, więc czekam.
Nie wiem czy to jakiś wirus, ale na to wygląda. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku z dzidzią, bardzo się wystraszyłam.
 
reklama
tiffi z dzidzią na pewno wszystko ok. to już drugi trymestr i maluch jest bardziej odporny. Najważniejsze, żeby można było stwierdzić co Ci dolega i szybko to wyleczyć, żebyś się bidulo nie męczyła. Mam nadzieję, że szybko ktoś z centrum do Ciebie zadzwoni ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry