reklama

Lipiec 2010

reklama
WIdzisz, może jak by zobaczył że się tak męczysz to by zrozumiał dlaczego tak się nad nim wyżywałaś przez te 9 miesięcy, a tak ukryty żal mieć może ;-);-);-)
Louise... tak, prywatnie robiłam, bo miałam leżeć, a w przychodni kolejki po 2godz :baffled: a tokso będę musiała robić niestety częśćiej bo mam kota a nie mam odporności, a jednak styka się z innymi zwierzętami, a to u siostry, a to u mamy :baffled:
Ps. Teraz już naprawdę znikam :-p
no takjak trzeba lezec to trzeba-nie mamy na to wplywu i wtedy te 8 dych warto zaplacic. ale teraz jak juz jest lepiej, typu ze mozesz chodzic to zadzwon-moze przy szpitalu bedzie taniej. ja wlasnie tez nie mam tej odpornosci i mimo ze nie mam kota to tez wlasnie dlatego musze jeszcze powtorzyc pozniej te badania
 
witam;-)
gardło mnie boli i mam katar:wściekła/y: ale nie moge być chora bo jedziemy jutro do rodziców!
ja baldachimu napewno nie będe miałą z uwagi na to, ze rezygnuje ze wszystkiego co zbędne, bo mamy bardzo mało miejsca. poza tym ja prasować nie lubie,a wiadomo to kolejna rzecz:-p

ide dalej poczytać co pisałyście.
aaaaaaaaaaaaaaaaaapsik!:wściekła/y:

Kuruj sie kochana
 
witam;-)
gardło mnie boli i mam katar:wściekła/y: ale nie moge być chora bo jedziemy jutro do rodziców!
ja baldachimu napewno nie będe miałą z uwagi na to, ze rezygnuje ze wszystkiego co zbędne, bo mamy bardzo mało miejsca. poza tym ja prasować nie lubie,a wiadomo to kolejna rzecz:-p

ide dalej poczytać co pisałyście.
aaaaaaaaaaaaaaaaaapsik!:wściekła/y:
naaaaaa zdrowie!!!!!! :-):-):-)


malgosia rzeczywiscie :-) wszystkie dziewczyny juz urodza a my biedne bedziemy jeszcze czekac i sie trzasc. ale tez podziwiac juz malenstwa, ktore przyszly na swiat :):-)
dzamena ale ci fajnie....wlasnie wczoraj mowilam do miska ze chcialabym juz dostac czasem jakiegos kopniaka :tak:
 
ashika najlepiej by bylo jakbys sie przespala...to pewnie od tego ta glowa boli...sprobuj poczytac jakas nudna ksiazke w lozku wieczorem (np. cos ze studiow) moze zasniesz...
 
reklama
louise to niech pobędzie a na koniec zmyka:tak:naprawdę to wielkie wsparcie, ja rodziłam z eks i miał wyjść ale tak się wzruszył że został i niestety zaglądał i komentował ale w tym momencie miałam to już w nosie:-)był ogólnie zachwycony, ale czytałam o facetach co faktycznie potem mają wstr ęty jakieś.Mój M będzie ze mną i w głowie będzie stał, już rodził z byłą i tak właśnie się umiejscowił a był bardzo rady z porodu:-)

emih ja Cię zorumiem, to samo przeżywałam jak Emi poszła do przedszkola w wieku 3 lat a ja z nią te 3 lata w domu siedziałam, ale czułam pustke. Z czasem na szczęście przechodzi i super słuchać opowiadań pociechy, człowiek tzauważa jakie to nasze dziecię już samodzielne, tak że główka do góry:tak:A z tymi alimentami to racja, ta była twojego M najwyraźniej wykorzystuje sytuacj ę a najgorsze, co jest już podłe, to że wykorzystuje do tego dzieci. My przede wszystkim nigdy nie mieszamy córek w konflikty z byłymi, choć czasem miałam ochotę eksa palnąć w łeb, mówiłam o nim "tatuś". Ale może ona sama nie dojrzała jeszcze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry