reklama

Lipiec 2010

Ja poród bardzo milo wspominam, życze Wam takich porodów i sobie drugiego tez takiego tylko może juz niech mnie nie nacinają.
no a teraz juz naprawde zmykam do pracy,
....nie idzie wyjść z tego forum
dobranoc
 
reklama
całe szczęscie ciężka nie jest. Siedze i nadzoruje prace innych ale spać nie moge, a jak wróce o 5 czy 6 rano to nawet nie mam sie co kłaść bo mala już wstaje. Ale dzisiaj to juz pewnie ostatnia nocka i pewnie przez najbliższe 2 tyg się nie powtórzy.

louise ja niby rodzilam, ale samego porodu nie widziałam. Powiem tak w moim przypadku nie bylo tak źle. U mnie wszyscy na porodówce się ze mnie śmiali bo pierwsze moje slowa po porodzie brzmialy : ..i co to już ???.... to teraz moge rodzić drugie ...

Podziwiam cię kobieto bo ja tez bym nie dała rady pracować teraz na nocki. Moze my też bedziemy tak wspominać poród jak ty za pierwszym razem.
 
całe szczęscie ciężka nie jest. Siedze i nadzoruje prace innych ale spać nie moge, a jak wróce o 5 czy 6 rano to nawet nie mam sie co kłaść bo mala już wstaje. Ale dzisiaj to juz pewnie ostatnia nocka i pewnie przez najbliższe 2 tyg się nie powtórzy.

...

to ty nie sypiasz:szok: o matko ja to bym padła na twarz po 2 nocach nieprzespanych. Dobrze, ze będziesz miała przerwa w tych nockach...
 
całe szczęscie ciężka nie jest. Siedze i nadzoruje prace innych ale spać nie moge, a jak wróce o 5 czy 6 rano to nawet nie mam sie co kłaść bo mala już wstaje. Ale dzisiaj to juz pewnie ostatnia nocka i pewnie przez najbliższe 2 tyg się nie powtórzy.

louise ja niby rodzilam, ale samego porodu nie widziałam. Powiem tak w moim przypadku nie bylo tak źle. U mnie wszyscy na porodówce się ze mnie śmiali bo pierwsze moje slowa po porodzie brzmialy : ..i co to już ???.... to teraz moge rodzić drugie ...

to ja juz wole wstawac sobie o tej 5 a nocki przesypiac:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry