reklama

Lipiec 2010

reklama
No i jestem chora:-(Byłam u lekarza, chociaż w sumie to nie ufam lekarzom:baffled: Mam leżeć i kurować się homopatią...
bidacteo byle szybko bylo to paskudztwo za toba

Co to się dzieje - tyle chorych-chyba naprawdę cos teraz krąży w powietrzu
moze za bardzo na siebie chuhamy i oszczedzamy sie bardziej niz zwykle albo w ciazy spada odpornosc

ashika nie wiem jak dokladnie wyglada porod :zawstydzona/y:. opieram sie na jedynym, jaki widzialam na yuotube-i tak wygladal. brrrr
i dlatego mowia zeby nie ogladac i nie czytac co popadnie w necie bo sie mozna niezlego schiza nabawic, a po moim porodzie jak mi podali synka to nawet sie zdziwilam ze przeciez powinien byc brudny strasznei a nie byl :-)

louise ja niby rodzilam, ale samego porodu nie widziałam. Powiem tak w moim przypadku nie bylo tak źle. U mnie wszyscy na porodówce się ze mnie śmiali bo pierwsze moje slowa po porodzie brzmialy : ..i co to już ???.... to teraz moge rodzić drugie ...
Ale z ciebie szczesciara ja 23,5 godz ale koncowka to w sumie szybciutko a nawet jak nie to tyle sie dzialo ze zlecialo szybko :happy2:

dobranoc śpiochy;-)

Ashika czyzbys usneła:szok:?

Zartujesz chyba M wrocil ale wlasnei go poslalam po pepsi bo strasznei mi sie chce ale jak kupi mneij niz 2 litry to sie nie podziele :no:
A teraz ogladamy "Wladce pierscieni" z moim synkiem ktory z Gandalfa zrobil harrego pottera i mowi mamo to ten niby harry potter :szok::-D

Dobranoc wszystkim spiochom :-)
 
dobranoc;-)ja tez juz w lozku poczytam jeszcze troche i bede spala bo jutro do pracy.
moja kolacja to 4 pomarancze-pyyysszznnneee byly;-)
do juterka pa pa
 
Mammi okropieństwo co piszesz z tą lekarką :wściekła/y:, w głowie się nie mieści jak pediatra może źle zbadać dziecko i nie zauważyć zapalenia płuc :confused:, trzymaj się cieplutko i zajmuj Szymonkiem, a nadrabianiem się nie przejmuj, bo sama musisz też wypoczywać, w razie co dostaniesz streszczenie ;-).

A co do gorących ciężarówek: no nie wiem... ja dziś w nocy szukałam drugiej kołdry, w dzień nosze swetry a moi domownicy krótki rekawek :baffled:

Kurde u mnie to samo i codziennie truję małżonowi, a ci nie jest zimno :confused:, śpię pod kołdrą wełnianą i kocem, w piżamie bawełnianej z długimi rękawami i nogawkami, na nogach skarpety :sorry2:, a w ciągu dnia kapcie z futrem i polar, a z kaloryferów mało farba nie schodzi z przegrzania :-p.

A na kapuśniaczek już za późno przyszedł M. i pochłonął resztę.

co serwujecie sobie na kolacje?bo ja glodna i nie wiem co by tu wtarmosic:-p

Mój mało utalentowany kulinarnie M. postarał się dziś o kolację i zaserwował bułki z masłem i dżemem truskawkowym i ciepłe mleczko :tak:.
 
reklama
geperty a to się M postarał,pyszna kolacyjka:-) a te kotlety co umie przewracać to były najlepsze:-D

też uciekam,jutro na praktyki na 8,na szczęście tylko 2,5godzinki

dobranoc,papa:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry