reklama

Lipiec 2010

Jezusicku słodki...Co tu tak pustao???:szok:
U mnie żeberka w miodzie się duszą,mały z M śpią,Izabelcia z babcią szaleje,a ja się trochę nudzę.Chyba serniczek upiekę w takim razie.

Agatha dla mnie nasze Polskie góry są najpiękniejsze.:tak:Nic się z nimi równać nie może.Minimum 2 razy w roku muszę,po prostu muszę je odwiedzić.Nie lubię tylko zbytnio Zakopanego.Za dużo tam ludzi,po wyjezdzie tam w zeszłym roku,obiecałam sobie,że nigdy więcej.Jeżeli już to będziemy nocować w Kościelisku.Gratuluję zdolnej córci:tak:
 
reklama
Vanilka nadrobicie jak minie prikaz od lekarza;-)

emih może faktycznie jeszcze ten kwas siedzi skumulowany w tobie, oby to było to i szybko się organizm pozbył nadmiaru.

mruczka nic się nie martw, my chorujemy ale dzidziaki są bezpieczne, co by to było gdyby każde przeziębienie miałoby być groźne dla nich!chyba by ludzie wyginęli;-)

louise - gratuluje ruchów, to niezaprzeczalny urok ciąży którego tatusiowie tak nie odczują i dlatego cieszę się jestam kobietą, hip hip hura:-)

tiffi racja z miodem, w gorącej wodzie traci właściwości, dowiedziałam się o tym ze 3 lata temu dopiero, ile ja miodu wcześniej zmarnowałam:baffled:Dobrze że u Ciebie już lepiej ze zdrówkiem.

gogi 84 to jak wróci z pracy rzuć większym fochem niż M:-)
 
witam sie weekendowo!!!
zaraz biore sie za nadrabianie ale najpierw chcialam sie przywitac:-)
ja w poniedzialek ide do mojego domowego lekarza bo to jest nienormalnie zeby mnie tak w dole plecow ciagle bolalo i az do brzucha ciaglo,podejrzewam ze to nerki zobacze co mi powie najwyżej wysle mnie do ginka ale poradzic sie musze tym bardziej ze chlop jest polakiem wiec popytac moge, bo martwi mnie to troszku:-( poprosze go o L4 bo ja po tym tygodniu pracy to wysiadlam,takie niedosypianie a pozniej siedzaca praca prawie 8 godz. dziennie niestety mi nie sluzy.
dobrze ze mam juz weekend:tak:i nie bede robila NIC w nosie mam wszystko:tak:

przepraszam ze tak o sobie ale musialam sie komus wygadac!!!
 
Witam brzuchtiatki.

Przeczytałam 1/3 dopiero i napiszę cosik nim zapomne a potem dalej doczytam:tak:

malewa podziwiam Cię. A te nocki jeszcze będziesz miała?W ciązy chyba nie można na zmiany pracować?a może coś mi się pofyrtało. Dobrze choć że praca nie ciężka.

Ashika no jak on mógł tak z tą pepsi:szok:przeżył tą pomyłkę ?:-)

atabe a płatków jakiś nie lubisz z mlekiem żeby gardełka nie charatać?

emih a mnie jakoś ciepło wyjątkowo w ciąży bo normalnie to jestem zmarzlina straszna:tak:
geperty super że dogadałaś się z szefem, są widać jeszcze "ludzie":tak:

marusia i co ty bidulo robiłaś do rana, zasnęłaś w końcu z nudów?:tak:

dzamena masz rację z tym układaniem, Emi sama wczoraj tak sobie nakładła poduszek wysoko bo powiedziała że lepiej się oddycha.

madzik udanej imprezki:tak:

rybkabial gratulacje córci:tak:na 100% Ci powiedział?bo mnie na 90%.

Czytam dalej:happy2:

Jedyneczka, w kości grałam w necie, w scrabble, poczytałam książkę no i ranek nadszedł. szczypią mnie oczy, ale spać się nie chce
 
a ja sie tak zbieram na ten basen jak sojka za morze.bardzo mi sie nie chce isc, mam stresa ze beda sie smiali z mojego ogromnego brzucha (ktory dla mnie jest kochany ale dla niewtajemniczonych wygladam, jak zarlok), wygladam w czepku jak debil, mam stary i buracki kostium i nie umiem plywac. tylko pare matrow zabka i juz nie mam sily-pewnie cos zle robie.najchetniej bym lezala w domku i filmik ogladala :zawstydzona/y:
juz w sumie bylam na spacerku w ramach extremalnych cwiczen fizycznych...a tu basen jeszcze...w nagrode wracajac kupie sobie bnuly i zrobie zapiekanki z pieczarkami na kolacje.
bylam u kolezanki i dostalam 6 par spodni bo na nia za ciasna a na mnie akurat :-) w ramach poczestunku zaserwowala mi kapuste kiszona :-D:-D:-D
uhhhhh.... zeby mi sie tak chcialo isc jak mi sie nie chce....:wściekła/y:
 
mammi a ty zamiast sobie legnąć i wypocząć to wywijasz po kuchni, po czym masz taka werwe?:-) pewnie pychota takie żebrka, zjadłabym ale M nie lubi łączenia mięs ze słodkim, nie wie co traci:tak:

kama idź do lekarza, lepiej dmuchać na zimne a i wypoczynek by się przydał.

Moja Emi rozgorączkowana i kaszląca ale leżeć nie chce w łóżku za nic. Jak jej nie pzrejdzie do jutra, idziemy do lekarza.Paskudne te choróbska:wściekła/y:
 
jedyneczka nie dziwie sie Twojej Emi . ja jak bylam mala to nawet z wysoka goraczka za chole...e nie chcialam lezec w lozku-wiecznie byly wojny o to. ruchliwe dzieci tak maja
 
louise z tego co pisałaś wcześniej i z tego co widać na fotce to jesteś bardzo szczupła więc możesz wcześniej czuć ruchy.:tak:Na początku to faktycznie takie jakby bąbelki w brzuszku-nieregularne.U mnie gdzieś po tyg.przeszły w wyrażne ruchy.

maruśka o kurczę...czosnku rozsypanego po domu bym teraz nie zniosła.Zawsze stosowałam przy przeziębieniu i profilaktycznie też,a teraz słabo mi sie robi jak czuję jego zapach:eek:Nawet M ma zakaz spożywania tego specjału;-)

Vanilka Trzeba sobie jakoś radzić;-)Może niedługo z łożyskiem się poprawi,to zniosą wam zakaz.Kiedy masz następna wizytę?
u mnie ochota na przytulaski tez wróciła i to z jaką siłą:szok:Seksualny wulkan normalnie;-)3 miesiące ochoty prawie zerowej,a teraz taka niespodziewajka.My tez mieliśmy zakaz,ale jako,że skurcze się nie powtórzyły to ogłosiliśmy koniec abstynencji.M prze happy:happy2::happy2::happy2:

tiffi nie martw się.Biegunka w bezpośredni sposób nie zagraża dzidzi.Jedynie jakby skurcze macicy się pojawiły.Ja po jelitówce też schudłam.Jak byłam na ostatniej wizycie było -2kg i z dzidzią. wszystko ok.
Pocieszyłaś mnie, mam nadzieję, że wszystko jest w porządku. To moja pierwsza ciąża, więc czasem nie wiem czy to co czuję to jest ok, czy nie ok. Jak miałam tą jelitówkę to mnie bolał brzuch trochę mnie skręcało, ale to okolice żołądka i nie wiem czy to szkodzi dzidzi, czy nie, dlatego się stresuję.
agatha ja ostatnio też jadłam mc... nie martw się jak raz na ruski rok zjesz coś takiego to nie miej wyrzutów
jedyneczka o tak zdecydowanie lepiej, oby tak dalej, niech teraz będzie samo zdrówko będzie
kama nie ma co trzeba brać L4 jak się człowiek źle czuje. Ja w tej firmie pracuję 5 lat i może ze dwa razy byłam na tygodniowym chorobowym, a teraz oczywiście miałam skrupuły, ale chyba nie ma sensu

Mąż pojechał po PIZZE! -nadrabiam zaległości
 
reklama
bylam na spacerku w ramach extremalnych cwiczen fizycznych

Louise według mnie to na dziś już wystarczy,,możesz sobie basen odpuścić:-)
Też "uwielbiam" czepki , zwłaszcza z jakimiś wypustami, są baaardzo twarzowe:-)
ja tez dzis aktywna, byłam bowiem w sklepie, po pychoty;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry