reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2010

Jestem i mam wieści od louise bo nie ma nieboraczka netu prawdopodobnie do poniedziałku. Wiadomość dobra to że ze Stasiem wszystko dobrze, waży 1440 i ułożył się grzecznie główką w dół:tak: a niezbyt dobra to że szyjka się skróciła do 22mm i poniedziałek-wtorek będzie krążek miała nałożony:-( Ale już jej napisałam że jak my tu czarownice jedne zaciśniemy kciuki to już dalej szyjka nie popuści prawda?;-)

Idę poczytać co się działo podczas mej nieobecności bo widzę że jakby złośliwie stukacie w te klawiatury jakbym nie miała co w domu robić:-D zartuje oczywiście, ja bym uschła bez was jak jesienny liść:-D
 
reklama
Jestem i mam wieści od louise bo nie ma nieboraczka netu prawdopodobnie do poniedziałku. Wiadomość dobra to że ze Stasiem wszystko dobrze, waży 1440 i ułożył się grzecznie główką w dół:tak: a niezbyt dobra to że szyjka się skróciła do 22mm i poniedziałek-wtorek będzie krążek miała nałożony:-( Ale już jej napisałam że jak my tu czarownice jedne zaciśniemy kciuki to już dalej szyjka nie popuści prawda?;-)

Idę poczytać co się działo podczas mej nieobecności bo widzę że jakby złośliwie stukacie w te klawiatury jakbym nie miała co w domu robić:-D zartuje oczywiście, ja bym uschła bez was jak jesienny liść:-D

no wkoncu wiesci o naszej louise bo juz od rana mysle o niej czy czasem porodowki nie zaliczyla ..
Dobrze,ze Stasiu ladnie rosnie no i krazownik czeka louise ...ale troszke mnie to nie dziwi patrzac na to co pisala w ciagu ostatnich kilku dni ..pozdrow Ja od nas !
 
mystique moj syn tak samo poszkodowany jak Twoj ..az serce boli no nie ;/
ano boli, boli :-(... wyrzuty sumienia cholernie mnie zżerają ,kurka...
Owszem, wyjdziemy prawie codziennie choć na poł godzinki - ale to spacer do pobliskiego sklepu i z powrotem bo nie mam mocy na dłuższe eskapady.. A młodego nosi ..
Tu by pobiegł, tam poskakał czy pojeździł a tu lipa - mama inwalidka nie poradzi:cool:

tweenie, powodzenia !!


ale już jej napisałam że jak my tu czarownice jedne zaciśniemy kciuki to już dalej szyjka nie popuści prawda?
oczywiście ze nie - nie ma prawa nawet:tak:
wszystko będzie dobrze, na pewno ..

przekaż jej proszę gorące pozdrowienia :happy2:
 
kropa ja jestem pedagogiem i zajmuję się małymi dziećmi. Nie popadajmy w paranoję z tym nadmiarem bodzców... Generalnie dzieciom trzeba dostarczać wielu bodzców, owszem, powinno się stopniowo nowości wprowadzać

tweenie, o tym, zeby tego nie używać do końca 3 miesiąca wiem od specjalisty od rozwoju psychomotorycznego dziecka :) Zresztą moja bratowa, też pedagog, potwierdza :) Tak samo położne na SR - taki maluch do 3 miesiaca nie jest w stanie po prostu skupić wzroku na tylu rzeczach na raz: ruch, kształty, kolory, do tego czasem dźwięk i światło.
 
hej dziewczynki:-)
ja mam syndrom wicia gniazda, jak to Vanilka pięknie określiła:-) od rana zamiast za lapka złapałam za ścierę, a potem padłam i czekałam czy nie urodzę :shocked2: wiem, ze należy mi się lanie ale to jest silniejsze ode mnie!!! zwariowałam ...... :eek:

louisie będzie dobrze kochana!! nic się nie martw tylko się nie przemęczaj!!
tweenie trzymam kciuki! choć nie jest to łatwe bo paluchy na maxa spuchnięte :eek:
 
Hej

Wróciłam od mamy, nawet miło na dworze, choć słoneczka w stolicy brak. Byłam na zakupach, bo w lodówce tylko światło, kupiłam wędlinę i wszystkie potrzebne produkty do lazanii. To mój pierwszy raz :-) mam nadzieję, że mi się uda, ponieważ jutro będzie drugi raz :-D.

Co do M to mój za mną chodzi i mówi, ale Ci d... urosła, a jaki masz cellulitis, to ja mu odpowiadam, że jestem pierwszy i ostatni raz w ciąży i nie wiem z kim będziesz miał tą kolejną dwójkę dzieci, bo i tak Cię żadna nie będzie chciała :-D wtedy się obraża i na tydzień mam spokój. Oni sobie sprawy z tego nie zdają, że nas to boli, jest nam ciężko, że mamy huśtawki nastroju itp.

atabe a w d... chcesz? miałaś leżeć.
 
atabe mnie tez od rana wzielo na sprzatanie i nawet dwa okna umylam-tylko nie bijcie prosze:sorry2:kazdy pyper,okruch lezacy na podlodze doprowadza mnie do szalu gdzie kiedys bylo mi wsio jedno.wiec pocieszam-zwariowalysmy razem:eek:
tweenie kciuki zacisniete,trzymamy kciuki i czekamy na same dobre wiesci.

zgadzam sie z wami Vanilka,Tweenie-nie popadajmy w paranoje,ja tam moze zadnym pedagogiem ani specjalista od rozwoju psychomotorycznego dzieckaale wydaje mi sie ze wlasnie takie typowo ksiazkowe wychowanie dziecka nie jest dobre,matka sama wie najlepiej czego potrzebuje dziecko i zaloze sie ze zadna z nas nie zrobi niczego zeby maluch skrzywdzic albo w jakis sposob mu zaszkodzic.Nie dajmy sie zwariowac :cool2:

louise co ten Stasiek z toba wyprawia,kawal chlopa z niego;-)tez juz myslalam ze ty na porodowce:eek:zaloza krazek i bedzie gitara.

Vanilka wydaje mi sie ze rampersy na lato jak najbardziej i tez mam takie dziwne wrazenie ze tych ciuszkow jakos tak malo mam,bujawka fajna,gdybym miala wiecej miejsca tez bym moze kupila a tak doopa blada.nie wiem czy u nas robia cesarke na zyczenie,we srode mam wizyte w szpitalu wiec dowiem sie wszystkiego,moze tez wroce do domu z dokladna data porodu:rolleyes:masz racje czas zapierdziela niemilosiernie,niedawno cieszylysmy sie z dwoch kresek na tescie,pozniej ze juz na polmetku jestemy a dzisiaj pakujemy torby do szpitala ale tez nie zamienilabym sie z nikim i szczerze wspolczuje lutowkom a nawet i sierpniowka:blink:

znajoma odebrala mala i chwala ci panie za to,dowiedzialam sie ze brzuch to mi juz miedzy kolanami zwisa:rolleyes2:
mnie zostala ostatnia tura do prasowania,ktora wlasnie suszy sie na balkonie,moze jutro sie z tym uporam i wtedy bede juz gotowa z wszystkim.

co dzisiaj gotujemy mile panie?jako brakuje mi pomyslu:sorry:
moja mala glizda od samego wierci mi sie w brzuchu i wypycha z kazdej strony a nie dawno jeszcze z niecierpliwoscia czekalam na kazdy kopniaczek.
 
Ja miałam kalafiorową z koperkiem :tak:
Zadowolona jestem bo zamówiłam właśnie łóżeczko dla Maleństwa, wrzuciłam na zakupowym
 
kama a ty chcesz mieć cesarkę?

agatka-natalia możesz mi nakopać, obawiam się ze i to nie pomoże :eek:
 
reklama
kama kolezanka ktora mieszka w niemczech juz dobrych kilka lat mi dzisiaj mowila co prawda na gg ,ze u nich cc na zyczenie praktycznie .
Ona miala pierwsza cc i teraz tez bedzie miec .Mowila,ze porozmawiala z lekarzem ,ze ma obawy przed naturalnym i takie tam ..i zabookowal jej cc bez zadnego ale .
Czyli ,ze brzusio opadl ?Ja dzisiaj stwierdzilam przykladajac reke pod piersi ,ze mi opadl i wogle lepiej mi sie nagle zaczelo oddychac .
i masz calkowita racje ...ja tam nie chowalam malego ksiazkowo i tym razem nie zamierzam ...kazda normalna ,zdrowa matka wiec co dla maluszka najlepsze i napewno nie skrzywdzi go ..nie mowie tu o jakis wypaczonych babach .....

ja mam od wczoraj zupke ze swiezej kapustki :tak:
 
Do góry