MADZIA
mama majuni i groszka
Corin, kto, jak kto, ale Ciebie na forum trudno nie zauważyć....ja też potrafię cały dzień śledzić, co na forum, ale nie pisać, bo w danym temacie nie mam kompletnie nic do powiedzenia..... ja się tym specjalnie nie przejmuję, bo pomyślcie - jeżeli nie ciąża, to pewnie nigdy byśmy się nie spotkały, albo nigdy nie kolegowały - jesteśmy z różych części Polski i Europy, z róznych rodzin, mamy różne wykształcenie, różne sytuacje rodzinne, społeczne itp...... a łączy nas jeden temat.... więc wiadomo, że nie wszystkie tutaj prowadzone rozmowy będą nam odpowiadały, ale i też chyba nie muszą.....
ważne, że w tym pięknym okresie mamy kogoś po drugiej stronie ekranu, kto w tej samej chwili przeżywa to samo, co my, ale troszkę inaczej....![]()
bardzo ładnie to wszytsko ujęłaś w słowa. ja jestem mistrzem Kamuflarzu!
pozdrawiam i miłego dnia
mailuj to sytauacja nie zaciekawa . ale dobrze że am was .
Ostatnia edycja:

No margaritka widze, ze tez tak czujesz :-)Więc moze nie świruję
wiec przeskakuje ze skrajnosci w skrajnosc bo wczoraj dla odmiany spalam 12 h bez przerwy. Allllle mnie to denerwuje! jeszcze moj ma zatkany nos i chrapal to go do samej 5 szturchalam a ten jak kamien spal i nic :-( ehh...