reklama

Lipiec 2011

reklama
Ja to takie z serem, truskawkami i z kapustą i grzybami lubię, z mięsem średnio;) Wcinaj bułeczki na zdrówko Kochana:) Mój Marcin już jest w domu, mówię mu, chodz Kotek, pojedziemy wcześniej, a on się na nie patrzy jak na debila i mówi, że chyba nie myślę, że on tam będzie siedział od 15 do 19:20, aż będzie nasza kolejka, heheh:) No ale ja jeszcze jestem nie gotowa, mój samochód nie jest zatankowany, więc odpuściłam sobie namawianie go;)
 
No tak patrze temaciki w kierunku plci ,ja niestety pewnie dopiero za tydzien bende cos wiedziala wiec moze i dla mnie ktos cos wywrozy?slyszlam ze Corin jest w tym dobra he he:)podpowiem ze slodkie moge jesc kilogramami wiec ja tak mysle ze dziewczynka :)Mailuj gratuluje synka Jesli dobrze wyczytalam bo w skrocie czytalam i duzo stron ominelam bo cos ostatnio nie mam weny do pisania i nie jestem na biezaco chociaz staram sie nadgonic w czytaniu was sloneczka:)
 
psota ja Ci dobrze:-)moja siostra 2 lata mlodsza uczy sie na fryzjerke wiec tez bede miala luksus:-p
orchidea faktycznie zmarznie:-(u mnie pada snieg
ja kupilam szynke i ser beda tosty;-)plus zielone jablka i banany:-Dmyslalam ze mam jeszcze sok porzeczkowy ale durna wypilam w nocy:zawstydzona/y:
 
A to jak będziesz wcześniej to i tak wchodzisz po 19stej ?? ja jakbym pojechała to kto 1szy ten lepszy niby godzine mówi,ale jakoś żadna ciężarna sie nie kłoci na korytarzu każda grzecznie czeka hahaha :-D ja z owocami nie lubię pierogów ,ruskie tylko ja jem bo Tomek nie jada serów białych więc kupiłam z miechem a niech je i tyje hahaha
Anula na te tosty to ja się piszę hahaha od początku ciąży ser żółty pochłaniam.. zapiekanki tosty mniammmmm
Oglądam na polsacie program "trudne sprawy" masakra 14sto-latka browara wali pod garażem jakimś :szok:
 
Ostatnia edycja:
Anula, mój brat jest politologiem, ale się z mamą śmiejemy, że jest też naszym dyżurnym kucharzem, cukiernikiem i fryzjerem;)

Sis, no tam każda swojej godziny pilnuje, ale i tak zawsze jest opóźniejnie z 1,5 godziny. Ale Ty dobra żona jesteś, kupujesz to, co mąż lubi najbardziej:))

U mnie dzisiaj na obiadek kebab na patyku z sosem tzatziki, kuleczki ziemniaczane i suróweczka, oczywiście idziemy do brata na obiad, hehe:)
 
sis no jakos tak się nauczyłam,że jakoś tak robię to jedzonko pod jego ...chociaż czasem osobno gotuję bo mam chęć na coś a on tego nie lubi .. pozycz tego brata swojego mi na tydzień hahahah mi wlosów sie nie prostuje ani nie suszy ale z chęcią bym chciała żeby mi ktoś obiadek tak przez tydzień gotował hahaha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry