witam, przyszłe mamusie, skoro tak wszystkie się chwalicie swoim pierwszym usg ja tez sie pochwalę, tydzień temu widziałam swoje maleństwo 9,5 mm i bijące serduszko, usg mniej wiecej się zgadzała z OM więc na razie się nie martwię, ale przy pierwszej ciąży w 7 miesiącu lekarz stwierdził że dziecko nie rośnie tzn jest za małe jak na dany czas i niestety wylądowałam na patologii ciąży, niby było wsio ok, po 2 tyg wyszłam a za tydzień wróciłam na porodówkę i urodziłam w 34 tydz zdrową córeczkę, chociaż bez zmartwień i obaw się nie odbyło, spokojnej nocki