Witam porannie kobiałeczki moje. Ja dziś w końcu napiszę, ze dobrze się czuję. Może któraś z was pisałaby o takim samopoczuciu, ze nie za bardzo ale ja po ostatnich przebojach odpoczywam. Całą noc przespałam i dopiero o 8 obudziły mnie mdłości ale nawet nie było Pana K i zasnełam spokojnie. Obudziłam siekoło 10tej, wypiłam kakao , zmuliło mnie, porcelanka i na tym koniec. Czuję się całkiem dobrze. Lekko tylko mdli))))
Corin kochana ja ryczałam wczoraj i sama mówiłaś, ze tez tak miałaś, hormonki i tyle
Izzi nie mart wię dentysta, na pewno wszystko jest dobrze
U nas przepiękna pogoda. Słoneczko swieci i błekit na niebie. Pol wraca dzis przed 14tą i pójdziemy na spacerek.