no to jak weszłyśmy na temat obiadów, to może i mnie uda się dostać młodą kapustę

też mi smaku narobiłyście..
psota ja też mam kiepskie wyniki, bakterii tyle, że wg. norm do posiewu się nadają, leukocytów ho ho i jeszcze trochę i ciągle rosną, hemoglobiny malutko i jeszcze ten wynik z glukozy na krawędzi cukrzycy..ale jutro mam nadzieję, że się wyjaśni po wizycie co i jak, nie przejmuj się, bo przecież stres szkodzi Wam bardziej niż wyniki..a i tak nic zdziałać nie możesz
czasem bakterie w moczu biorą się z "nieodpowiedniego" strumienia moczu.
corin raczki.. mniam, pamiętam jeszcze ten smak.. moja siostra jak rodziła, a że zeszło jej się z 16h, była tak głodna, ze pozwolili jej na jedzenie cukierków i właśnie raczkami się zajadała, no i lizakami
tak tak
corin i ja na sushi się piszę
