reklama

Lipiec 2011

reklama
Sis, Maqnio, Balkan, Pippi, Iwonuś, Mailuj, Anula, Konwalianka, Dodi, Sliwia, ja się stresuję tym, że przez poziom moich hormonów maluszkowi grozi takie niebezpieczeństwo:'(
Dziękuję Wam dziewczyny za wszystko, jesteście kochane! :*

Wróciłam z USG 4d i jestem spokojniejsza, widziałam jak Dawidek się cudnie wierci, nawet sobie nóżkę do oczka przykładał;) A najpiękniejsze było to, jak się uśmiechnął! Szok:) Wszystkie pomiary są idealne, malutki waży 1082g i według USG jest 6 dni starszy:))) Zapytałam też o wody płodowe, no bo czasami mnie nachodzi, że coś mi tam wycieka, i AFI na poziomie 17,58, a więc w normie:) Mamy prześlicznego synka:) Jestem zmartwiona, ale bardzo szczęśliwa!
 
psota no widzisz, nic tak nie uspokaja jak widok maleństwa:-)
co z tego że to twoje hormony, ale i tak wpływu na nie akurat nie masz, nie możesz ich przywołać do porzadku, takie są i już - ważne że pod kontrolą lekarza
idę trochę się wyciągnąć i poczytać, bo mała się rozszalała, to w pozycji leżącej będzie jej wygodniej brykać ;-)
 
psotko no widzisz, dzidziś jak sama słyszałaś dobrze się ma, zdrowo rośnie wody wporządku więc głowa do góry wszyściutko będzie dobrze :tak::-)

Dobranoc kochane dziewczyneczki śpijcie słodziutko papatki :-)
 
Psotka, to super, ze troszkę sie uspokoilas, nic nie może sie stać, bo wszystkie tu trzymamy za małego kciukasy! będzie dobrze kochanie!! Nie stresuj sie, bo maluszek bedzie smutny!

To Dawidek waży prawie tyle samo co moja malutka:) kluseczki:)
 
Pippi, Iwonuś, racja, nic tak nie uspakaja, jak widok dziecka:)

Dodi, dokładnie to samo dzisiaj powiedziała mi pani doktor, że jak mama jest smuta i płacze, to i dzidziuś jest smutny i ma kiepski humorek. A co do wagi, to niech nam rosną nasze kochane Aniołki!
 
dodi super, ze malutka rośnie:)

psotko, powtarzam, nie martw się, bo na to akurat nie masz wpływu, wszystko będzie dobrze; chłopczyk rośnie aż miło:)

mnie od 2h skurcze męczą, dość często i już sama nie wiem co o tym myśleć..ech
 
Konwalianko, ja też nie wiem co Ci poradzić, ale jeśli będę jeszcze długo trwały, to może dla spokoju podjedź do szpitala.

Dodi, jesteś kochana, dziękuję:*
 
reklama
Hej dziewuszki i kochane brzuszki! POgoda co najmniej depresyjna( ja ją tak dziś odbieram przynajmniej), do tego stopnia ze siędzę i czytam Was dumając i analizując ale brak sił i jakas apatia nie pozwalaja mi dziś na dużą aktywność. Czego nie można odmówić Natalii ( dla niewtajemniczonych od 3 dni takowa wersja imienia- tata już zdrabnia Nati tati:) albo Natusia).
Do kochanej i dzielnej kobiety Psoty i naszego rówieśnika Dawidka: nie ma na Was mocnych i główki do góry:) Dawidek jest o 200 gram od mojej małej cięższy czyli jak przystało na faceta hihi
Pozdrowionka dla Was wszystkie kobietki:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry