reklama

Lipiec 2011

reklama
ja tak jak psotka,głównie na pleckach - nawet wtedy przestaje boleć mnie kręgosłup, no i nieszczęsne żebra - chyba wtedy wszystko się do kręgosłupa przykleja :-D, na bokach nie mogę, a jak już to tylko na prawym, ale żebra i tak bolą..
Aneta, przed ciążą też spałam tylko na brzuchu i teraz czasem staram sobie "stworzyć" taką atrapę - noga zarzucona za drugą i ramiona do poduchy, tyle, że zaraz mam wyrzuty sumienia, że małego gniotę i wracam do "dozwolonych" :)
 
Aneta, przed ciążą też spałam tylko na brzuchu i teraz czasem staram sobie "stworzyć" taką atrapę - noga zarzucona za drugą i ramiona do poduchy, tyle, że zaraz mam wyrzuty sumienia, że małego gniotę i wracam do "dozwolonych" :)

To ja tak właśnie robię, ale wiadomo że to nie to samo. Ale żadnych wyrzutów nie mam. Niech "szczylek" się przyzwyczaja że nie będzie miał lekko ;-)
 
Aneta, polecam Ci tę podusię, jest rewelacyjna.

Sestinko, dla mnie na pleckach jest najwygodniej, też mam ten kojec, kładę sobie łepek wysoko na podusiach, a nogi opieram na drugim końcu tego rogala tak, jak do siadu po turecku, Marcin się śmieje, że śpię jak żaba;)

Konwalianko, ja też zawsze spałam na brzuchu, ale jakoś bez problemu się przestawiłam na plecy i śpi mi sie bardzo dobrze:) Chyba przez to, że sobie tak w mózgu zakodowałam, że jest mi suuuper wygodnie, hehe;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry