Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
z tymi "przyjaciółmi" to 100% racji macie, mam jedna przyjaciolke z pracy z ktora jestem w stałym kontakcie a reszta cisza nawet nikt nie zadzwoni i nie zapyta co i jak, wczesniej dzwonilam do nich ale to bez sensu bo wyczulam ze nie maja czasu,a co smieszniejsze to z ta klolezanka pracowalismy razem wczesniej poczym ja na wlasne zyczenie przeszlam do innego wydzialu, żałuje do dzis i tak sie zamartwiam gdzie mnie wsadza jak juz wróce po macierzyńskimwidzę, że dzisiaj na forum nieco pesymizmem zalatuje,ale nie martwice się dziewczyny..w końcu nosimy pod sercem małe cuda i dla nich jesteśmy w stanie wszystko znieść.. jesteśmy silne i dla maluchów na pewno damy radę.. zawsze można znaleźć pozytywy i wierzę, że każda z Was je zna tylko musi troszkę poszukać... może warto zrobić/obejrzeć/przeczytać coś co daje radość? a jeśli nie pomoże, to jesteśmy my zawsze otwarte
mimi, mnie ktoś kiedyś powiedział i sama się przekonałam, że są dwa rodzaje znajomych i przyjaciół - tacy, którzy nigdy cie nie opuszczą, bez względu na sytuację i Ci zupełnie nic nie warci.. wierzę, że to naturalna selekcja.. ja też mam przyjaciół, którzy teraz siedzą cicho i nic - zero kontaktu, ale już się tym nie przejmuje, wcześniej jeszcze usiłowałam zagadać.. uważam jednak, że widocznie nie mamy tematów do rozmów na obecnym etapie życia.. a może by były, tylko uważają, że jesteśmy już tak pochłonięte ciążą, że już nie da się na inny temat rozmawiać.. sama nie wiem.. ale jestem pewna, że będą nowi przyjaciele, tacy, którzy zostaną już na zawsze, bo przecież już zawsze będziemy mamami..
ale wywód, sory, ale nieco się rozpisałam :-)


uciekam spac, dobranoc mamuski;*