reklama

Lipiec 2011

Magia10, ja tez gdzies wyczytalam cos podobnego co napisalas. dla mnie to byl szok te 6kg, bo startowala od 54,5 i zawsze bylo 2kg do przodu. teraz dopiero bede badala cukier, bo wczesniej bylam przeziebiona i gin kazal sie wstrzymac. mam nadzieje ze wyniki beda dobre.
em_ka ja tez sie nie przejmuje waga. zgadzam sie z toba ze najwazniejsze jest zdrowie dzidzi.
 
reklama
ja przybrałam 14 kg od poczatku ciazy jednak ostatnio ponoc schydłam 1 kg ale to przez to ze nie mam apetytu do jedzenia ale sie zmuszam zeby jesc po za tym mam stosowac diete cukrzycowa wiec slodycze odpadaja i zaciskam zeby zeby nie jesc
 
magia10 na poczatku ciazy 54,5kg teraz 66kg. tak jak pisalam 6kg przbralam od 4 kwietnia. lekarz kazal uwazac na siebie abym 9 czerwca nie przybrala nastepnych tyle. ale czytajac tu na forum to nie ktore dziewczyny tez mniej wiecj tyle przybraly w ciazy.
 
Witajcie,

Mowa o tyciu w ciąży to ja jestem w szoku b jak narazie przybyło mi 7 kg a jem wszystko! moja mama mi mówiła, że ona tyła tak do 10 kg i pewnie mam to po niej. Ale ja teraz widzę, że najwięcej zaczyna mi przybywac więc pewnie kg jeszcze przede mną.

Przed chwilką miałam takie dziwne kłucia w dole brzucha i kroczu. Też tak macie? jejuu ja zwariuje! wizyta za tydzień w środę dopiero...
 
to ja chyba najmniej przytylam ale wiecie teraz dzidziolki beda przybierac na wadze wiec nic nie wiadomo jak skonczymy:)
 
Wróciłam właśnie z wizyty, i leżenie i odpoczywanie dało skutek i szyjka z 25mm zrobiła się 34mm :D Więc jest poprawa. Ale lekarz mówi, że nadal trzeba bardzo uważać żeby ten wynik przynajmniej utrzymać no i tak przynajmniej do 34tc. No więc leżę dalej, ale z chęcią chociaż raz w tygodniu bym sobie pojechała żeby resztę rzeczy dla maluszka kupić. No i poza tym mała rozwija się prawidłowo, waży już prawie 2kg (choć lekarz twierdzi, że tak na prawdę to pewnie jakieś 1,7-1,8). Jedyne co mnie wystraszyło, to że brzuszek i nóżki ma tylko troszkę do przodu jeżeli chodzi o wymiary za to główka już ze 3 tygodnie do przodu. Generalnie nie oznacza to, że coś jest nie tak, ale wystraszyło mnie troszkę ze względu na poród, bo to w końcu najgorsze jest przejście główki:szok:
 
Silwia to wcale tak dużo nie przytyłaś... ja też na początku 2 kg, potem dłuuugo nic, a nagle do 8 kg. Może dziateczki skokowo szybko rosną. Mi wyszedł cukier na pograniczu - norma była do 140, a ja miałam 135. Ale lekarz powiedział, że nie mam cukrzycy ciążowej na szczęście.
Jutro mam wizytę, ale usg nie będzie. Pewnie dopiero pod koniec maja:-(
Patrycja mi ostatnio jakby brzuch osadził się niżej i czuję ucisk na pęcherz, krocze i lędźwia. I jakby spojenie się rozchodziło.
 
ehh... ile kobiet w ciazy tyle przypadlosci i kilogramkow :-D ja za to mecze sie ze zgaga od samego poczatku i chyba to mi juz dostanie do rozwiazania :-( straszne bo przez nia mam uczucie glodu.. ehh...

Patrycjaaa dziewczyny tu caly czas pisza o tych klociach w kroczu i dole brzucha, najprawdopodobniej jest to rozciagajaca sie macica. Jesli trwa to chwile badz dluzsza chwile a pozniej przechodzi to nie martw sie, ja np mam bole w brzuchu jak za duzo chodze a najwieksze jak chodze szybko. Rwie mnie i ciagnie, dlatego zwolnilam tempo chodzenia do minimum, wleke sie jak zolw i juz lepiej :-)

basieniak super ze sie unormowala szyjka, tak trzymac. I lezec prosze!! wyslij rodzinke albo meza po zakupy dla maluszka, oby jak najdluzej przetrzymac dzidka w brzuchu :-)
A glowka sie nie martw, przejsc musi :-D

ja mam straszne bole w miednicy i w biodrach. BOl idzie od dolu kregoslupa do bioder, czasami nawet siedziec nie moge :-( ehh miejmy nadzieje ze to przynajmniej przy porodzie pomoze ^^ jesli sie biodra tak rozchodza zeby ulatwic malenstwu :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Basieniak gratuluję wydłużenia szyjki:))) A dzidzia faktycznie duża. Mój Starszak miał tak właśnie - spora główka i barki. Ale jakoś się urodził naturalnie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry