beetka
Fanka BB :)
Hej ciążówki! Gratuluję wszystkim badań i bijących serduszek. Ja jeszcze 4 dni i też mam nadzieję że zobaczę moją fasolkę. Byłam dziś u dentysty, na szczęście żadnych ubytków nie miałam, ale stomatolożka z uwagi na ciążę zaproponowała mi fluoryzację żeby zwiększyć ochronę zębów. Zabieg trwał 10 min i mam nadzieję, że pryniesie efekty
, polecam. Dodatkowo bardzo miła pani stomatolog posmarowała mi moją olbrzymią opryszczkę na ustach jakąś papką co by się szybko zagoiła. Nie pytałam już co to za maść, mam nadzieję że wiedziała co robi. A ja nie chciałam się już wpędzać w kolejne czarnowidztwa. Wczoraj poszłam do apteki, po tym jak wyczytałam w waszych postach że mogę smarować opryszczkę zewnętrznymi maściami. Pani aptekarka podała mi Hascovir i powiedziała, że w ciąży wszyskie maście na opryszczkę są dobre. Dopiero w domu z ciekawości przeczytałam ulotkę i wyczytałam "Lek może być stosowany u kobiet w ciąży w przypadku, gdy w opinii lekarza korzyść dla matki przeważa nad potencjalnym zagrożeniem dla płodu." No i w co tu wierzyć? Ja chyba zostanę przy starym domowym sposobie paście do zębów...