reklama

Lipiec 2011

dodi to możemy sobie podać rękę, bo tyle samo mam na plusie... tylko ja tydzień "młodsza" ciążowo jestem ;-) ciekawe jak to jest, bo w 7 msc przytyłam 1 kg, za to w piątym aż 3 kg - ciąża rządzi się swoimi prawami

ania ja wiem, że fizycznie tak czy tak to urodzę, bo nie ma wyjścia;-), bardziej mi chodzi właśnie o komfort psychiczny - po pierwsze chciałabym wcześniej poznać osobę, która będzie mi pomagać, żeby się pewniej czuć, a druga sprawa to pewność, że będzie to jedna położna cały czas, a nie np. dwie, bo akurat zmieni się dyżur albo jedna będzie kursować między kilkoma pacjentkami.... może dlatego, że to moje pierwsze dziecko, no i ja w życiu w szpitalu nie byłam, więc już w ogóle dla mnie to nowość:-D

kociątka bo to chyba już trzeba "zaklepywać" wstępnie termin i tak się biję z myślami....
 
reklama
Pipii, ja tam twierdzę, że 1 kg to przytyła malutka, a te półtora to wody płodowe, woda w organizmie, krew i pewnie spory obiad, ktory dzis zjadłam przed wizyta hehe:)

Właśnie jem bułkę z ryba (makrela w sosie pomidorowym) i zapijam koktajlem truskawkowym:) niezły mix
 
Ostatnia edycja:
dodi smacznego:-) wczoraj przeczytałam, że pod koniec 9 msc sam brzuch może ważyć 6 kg:szok: to właśnie suma ciężaru malucha, wód płodowych, macicy i łożyska. A jeszcze cięższe piersi i zwiększona ilość krwi - się uzbiera. Nieee bo przecież to na pewno nie tłuszczyk;-)

kurde wybrałam sobie wózek i teraz widzę, że nigdzie nie jest dostępny :wściekła/y:cholera przestali produkować czy co?
 
Cześć Babeczki:)
Witaj Bielanka.
Konwalianka i Dodi gratuluję wizyt i dużych bobasków:-)
U mnie też Staś napiera na szyjkę, a ona jak z kamienia.
Byłam sama ze starszym synkiem przez 3 dni w domu, bo mąż jeździł na Komunię 300 km od Wawy. Trochę się bałam, bo nie mam tu nikogo z rodziny, a w razie jakichś skurczy czy choroby synka byłoby kiepsko. Ale już czuję się bezpieczna i zaopiekowana:tak:
Wspominałyście o położnej. Fakt, że kiedyś kobiety rodziły nawet pod drzewem i jakoś to było, ale ja po moim pierwszym porodzie, chcę mieć pewność, że będzie przy nas dobra, doświadczona położna. Gdyby nie moja lekarka i świetna położna 26-godzinny poród naturalny zakończyłby się cesarką. One wręcz wypchnęły Łukaszka na świat w ostatnim momencie.
Dodi Smacznego;-)
Pipi A jaki wybrałaś?
 
magia witaj :-)
Waham się między Jedo Fyn tylko w wersji trójkołowej czyli 3ds i tego właśnie nie ma ... a Nurse - model Dakar (też szału nie ma z ilością portali, które go oferują)
kurczę zawsze sobie wybiorę jakiś towar deficytowy, a tak się już napaliłam :-(

witam nową lipcówkę:-)
 
Już po smacznym heh..

Pippi, no gdzie tammm, to na pewno nie tłuszczyk, bo niby od czego hehe:) od paru biednych gofrów i troszku lodów czy spaghetti?? nnniiiee nie wierzę..:-)

bielanka, witamy, rozgośc sie i czuj jak u siebie:):)

Tu masz jedo pippi:) http://allegro.pl/2w1-fyn-3ds-jedo-2011-promocja-sklep-wwa-i1587440589.html

a tu prosze ciebie masz nawet uzywke z warszawy http://allegro.pl/jedo-fyn-3ds-na-gwarancji-gratis-i1598129407.html

albo taki http://allegro.pl/wozek-3-w-1-jedo-fyn-i1597371551.html

Nie wiem czy to ten o ktory ci chodzi, ale jakby co służe pomocą :):)


Jeszcze znalazłam ten Dakar http://allegro.pl/wozek-nurse-dakar-2010-mega-komplet-i1589271423.html
 
Ostatnia edycja:
Dodi ja Cię zamorduję;-) Za te kulki. No tak mnie wciągnęły, że szok:)
Pippi ja 8,5 kg na plusie i się cieszę, że to mało:-D A spadnie nam przy karmieniu. Mi spadło ponad 8 kg.
Anulka witaj Anulka. Pokoik pomalowany już?
 
reklama
dodi szybka jesteś :-) dzięki :* zastanawia mnie tylko czemu go nie ma na stronie producenta....

a tak marudzę, bo oba modele były w takim jednym sklepie, który miał też sklep stacjonarny i miałam taki plan, żeby podjechać i porównać oba na żywo, a teraz już nie mają w sprzedaży i dooopa

boję się trochę kupować wózka akurat w ciemno przez neta... :-(wolałabym najpierw pomacać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry