reklama

Lipiec 2011

Maqnio jak mam tak w nocy kazal na razie brac nospe dodatkowo, wizyte mam za tydz i 2 dni zobacze co powie...jeszcze mam wrazenie ze skora zaraz mi peknie na brzuchu a maly tak wali ze wczoraj nie moglam przez to zasnac...
Jeszcze rano sie wkurzylam mama dzwonila obiecala wozek i ciagle slysze mamy tyle czasu, tak to jest jak licze na nich. Mowie jej rano zeby zrobila nam pierogi i pyzy bo siostra na weekend ma zjazd i bedzie u nas to by przywiozla a ta ze mozemy sami gotowac, wie ze ja ruszyc sie nie moge Łukasz wraca wieczorami i juz nie ma kiedy. A sama siedzi z sasiadkiami godzinami, dodzwonic sie nie moge jak cos chce, z reszta mieszkamy tu od lutego a ona nas nie odwiedzila jest ze 3 razy w mies u nas w miescie ale wtedy robi to w tajemnicy przede mna a ja sie dowiaduje gdy siostra sie wygada ze byla...i ciagle jak zadzwoni mowi ze sobie nie poradze itd, dosc juz mam, zo ojcem lepiej bo ten przynajmniej ze mna nie gada i nie wkurza...oszlalec mozna a jak zadzwoni nie pyta jak sie czuje tylko czy chodze na zajecia...
 
reklama
Słoneczko no nie doszło a ja się kąpałam i zapomniałam Ci odp :-( a potem już było za późno i mówie nie piszę bo już pewnie śpisz i może Cie obudze :**Lileczka skacze jak małpeczka :-) a jak Nasz Rózinka?:-)
 
anula bidulko to bierz to nospe oby pomogla:* a rodzina zbytnio sie nie przejmuj, teraz Ty i Maluszek jestescie najwazniejsi, ja wiem rodziny sie nie wybiera i zadna w tym twoja wina ze sa jacy sa, moze zmieni sie jak sie bobo urodzi, ja tez sie łudze ze i moim sie odmieni..czas pokaze, poki co trzeba sie skupic na naszych babelkach, zeby dotrwac do tej bezpiecznej daty.... do tego 37-38 tygodnia, potem cala reszta przestanie sie liczyc:*
em_ka ja sie wcale nei zdziwi jak malutka dodi za chwile pobije Różyczke na glowe z waga..hih:) leczo powiadasz..az slinka cieknie:) a i jeszcze pamietam ze maluszek magii tez zapowiada sie na kolejnego wielkoludka:)
wyderko:* Rózinka ostatnio chyba zaczela cwiczyc wykopy, bo macha malymi nozkami jak szalona :) ale to nic, najwazniejsze ze szaleje:*
 
dziędobrek kochane:-)
faktycznie pogoda jak marzenie, aż chce się żyć:-)
ja trochę poćwiczyłam i od razu lepiej się czuję, teraz lecę pod prysznic i balsamować się od rozstępów ;-) na razie nie mam, ale chyba tak jak piszecie głównie to jednak od genetyki zależy...moja mama nie miała, to mam nadzieję, że i ja się wykręcę...

anulka współczuję nocnych bólów, koniecznie powiedz na wizycie, ale jak to jest taki ciągły ból to chyba nie skurcze, nie? skurcze to chyba są z przerwami?

konwalianka złota kobieta z ciebie DZIĘKUJĘ stokrotnie za ten namiar na sklep w Piasecznie ;*
mają tam te wózki, jak tylko znajdę taki dzień, żebyśmy zdążyli dotrzeć przed zamknięciem to jadę oglądać na żywo

miłego dnia brzuchatki:-)
 
Zaczne od tego ze wrocilam z wizyty Waldi ma sie super zdrowiusienki waga 1583g :) serduszko bije juz duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzy chlopaczekz niego slicznosci moje najdrozsze mam filmik zobacze czy uda sie wstawic musialabym zalozyc konto na youtube :)
Co do Pedzla ... Pani ktora tak straszyla nie dzwoni cos dzisiaj do mnie :/ moze to cisza przed burza albo tak jak mowilyscie STRACHY na lachy... :/ bo cisza z jej strony ...
Dziekuje ze mi pomoglyscie.... ale dzisiaj juz jest lepiej wytlumaczylam to sobie lopatologicznie ze TAK MUSIALO BYC ! Nie wyrzucilam go na ulice tylko oddalach do schroniska !
:* Ciesze sie ze po tej wizycie jest wszystko ok :* ... :* i dziekuje ze trzymalyscie kciukasy ...
Aaa i dodam jeszcze ze Waldi ulozony jest głowkowo :)
 
Ostatnia edycja:
Cześć Babeczki:)
Ja dziś oprócz zgagi totalnej mam przypływ sił:)
MaqnioOooo i widzę, że Rózia pamięta o Stasiu;-)
Anula Najważniejsza jesteś Ty i dzidzia. A z rodzina to czasem wkurza i mnie. Jakoś dasz radę. Teraz to już masz przecież swoją rodzinkę:tak:
Niczko Przykro mi z powodu Twojego kotka, ale tak jak dziewczyny mówią - to było najlepsze wyjście. I dla niego i dla Was. A kobita ze schroniska to faktycznie jakaś nawiedzona...
 
reklama
Hej brzuszki i maluszki:)
Troszkę nadrabiałam zaległości za wczoraj ale już dobrnęłam do dziś;)
Wczoraj cały dzionek w stolicy- najpierw w MSWia u neurochirurga- jednak cc będę miała w znieczuleniu ogólnym- to juz przesądzone. W piątek idę poinf o tym fakcie panią gin i przy okazji podejrzeć Natalię:).
Pokręciliśmy się z małzem za wózkami też - nie wiem czy dziewczyny z wawy znają sklep Rampers ( są dwa na grochowskiej i Puławskiej) dośc duze - wózki, ciuszki, gadżety pościel- co chcecie.A w drugim sklepie byłam na Dzielnej-tak czy siak mam kilka modeli w głowie ale nadal ostateczny wybór przede mną;)
Dodi ale fajniusia już waga Twojej dzidzi:) moja dwa tyg temy 1300, zobaczymy w piątek co sie zmieniło:)
Vero sprawa kotka wg mnie jest przesadzona mocno przez jakieś niezadowolone z życia buby ze schroniska więc nie martw się!
POzdrawiam słonecznie z Mławy kobietki wszysktie!

słucham i uczę się;)http://www.piosenki-dla-dzieci.eu/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry