reklama

Lipiec 2011

Emka- u Ciebie wszystko ok? Wlasnie czytalam o czesieniu ziemi w Hiszpani...

Dzisiaj po usg i dzieciaczki maja po 1900 i 1600gr, jedno obrocilo sie glowka do gory, ale maja jeszcze troche czasu na decyzje jaka pozycje do porodu przybrac ;)
podczytuje Was ale ciezko mi nadazyc....
pozdrawiam
 
reklama
Morgenrood, to wage maja calkiem calkiem jak na blixniaki:) chyba im juz ciasnawo:):)

konwalijanka, ja juz od kilku tyg przeglądam allegro w tą i z powrotem i nie moge sie zdecydowac na nic! a obiecałam sobie, że bede kupowac po malutku, po kolei..a wyjdzie na to, że będe musiała w jeden dzień kupic wszystko hehe

oszqrde, to zaszalałaś... ja jeszcze nic nie poprałam, a zbieram sie juz od jakis 4 tyg hehe, ale tak przekladam ciągle, bo myslę sobie, że chcę miec wszystko na świeżo wyprane heh.. ciekawe czy zdążę do porodu heh

jezuuuniu dziurawe łapy to ja mam naprawdę..to chyba naprawdę przez ciąze, bo wczesniej to mi sie nie zdarzało tak często.. własnie popijalam wodę i prawie zalałam sobie laptopa.. na szczęscie poleciało na spodnie he
 
Mi z rak nic nie leci, ale za to o wszystko sie obijam:-p Tak jakbym zapominala czasem ze jestem troche wieksza niz jeszcze pol roku temu i potrzebuje wiecej miejsca;)
A pranie ciuszkow tez narazie zostawiam na pozniej, zeby bylo swiezutkie, mam nadzieje ze zdaze ze wszystkim:)
 
Witajcie kochane. Nie było mnie cały dzień. Byłam na Sr. Wizyta w szpitalu. No cóz sale do prodw rodzinnych całkiem całkiem. Gorzej z ta ogólną. Mam nadzieję, ze będzie miejsce w rodzinnej. No i w moim szpitalu jako pierwszym we Wro jest dyzur anestezjologiczny całą dobę i znieczlenia dla kobiet rodzących za darmo. Pierwszy we Wro
Jutro się poudzielam ide pod prysznić i spać.
 
Ostatnia edycja:
ja też chciałam odłożyć pranie na później, ale jakoś jak lekarz powiedział, żebym 4 tygodnie wytrzymała, to jakoś tak czas mi się skurczył :) no i jak każdego dnia widzę, że coraz gorzej się czuję i coraz mniej mogę zrobić, to wole już teraz się wziaść i mieć z głowy.. poza tym częsć ciuszków wyprałam już jakiś czas temu i nadal bardzo ładnie pachną, nic się nie dzieje, więc się nie obawiam tego, że nie będą świeże..

ja zaraz mykam pod prysznic i spać..znowu coś mi się poprzestawiało i teraz wcześnie chodzę spać :(

zatem SAMYCH PIĘKNYCH, POZYTYWNYCH SNÓW
 
konwalianka podobno dobrze ciuszki wyprać wcześniej bo zdążą nabrać " domowych bakterii" i wziąć coś do szpitala nawet jak nie trzeba żeby dzidziuś się przyzwyczaił.

Dobranoc
 
No dobra, jak tak mówicie, to zabiorę sie do prania na dniach heh.. tez mam braki jeszcze w wyprawce, no i oczywiscie w rzeczach dla mnie do szpitala..ale to sie chyba da:):) rozgladam sie ostatnio za jakąs sensowna koszula dla mnie do szpitala, ale coś maly wybór u mnie w sklepach..
 
Ja po ciezkim dniu myslalam ze padne jak kawka a tu prosze znowu polozylam sie i koniec meczarnia wiec sobie mysle a wejde na bb a tu cisza szkoda z reszta godzina juz swoja to sie nie dziwie... zgaga meczy okropnie maly dzis fikolki fikal jak niewiem chyba cieszy sie z pokoju lozeczko juz stoi:) jutro reszta rzeczy do przeniesienia bo jednak choc malo przytylam to ciezko, a wiadome najlepiej sie po swojemu zrobi niz ktos.

Piszecie o praniu no ja tez sie zastanawiam i tez warto by bylo zaczac prac choc wlozylam wszytsko w komode i sobie lezy ale w specjalnym proszku trzeba uprac najgorzej jak pomysle o prasowaniu to az mi sie w glowie kreci.

Przyszla mi jedna posciel nawet nawet zobaczymy co sie z nia zrobi jak sie ja upierze.
 
reklama
No z tym spaniem to masakra:-( ja dziś łazilam całą noc, wypiłam 1,5 litra wody i wciąż zdawało mi się, że już 7. A to bylo 4, 4.15 itd Ale co dziwne jestem wyspana i radosna na tyle by życzyć Wam Lipcóweczki dobrego, spokojnego dnia :-)
I co Balkan? wywalają Cię ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry