czesc dziewczyny. dzisiaj na papierze toaletowym (po siku) zostaly mi brazowe plamnienia, na bieliznie nic nie bylo, tylko na papierze. potem sie to powtorzylo jeszcze raz. teraz co chwile latam do kibelka sprawdzic, ale jak na razie nic nie ma. slyszalam, ze plamiania w ciazy sie zdarzaja, ale dlaczego?czy ktos z was wie, czy to moze byc grozne, czy to moze sie tak zaczynac poronienie?prosze o odpowiedz, dzieki