reklama

Lipiec 2011

reklama
Corin ja mam to samo tzn miałam tamte ciąze były i już!!nawet nie myślałam,że coś moze się stać i pewnie gdybym nie poroniła teraz mniej bym sie bała .Dziewczyny uwierzcie mi jak klade sie na fotelu i dr ma mi robic usg cała drże normalnie trzęse się jak osika On sobie myśli co za histeryczka:-D ale to jest silniejsze ode mnie.Corin to nie starość tylko internet :-D naczyta się człowiek a pozniej panikuje ale coż.....wole dmuchac na zimne.

Danuska mi już przedostatnio chciał robić normalne USG ale, ze mam mega zrosty nie mógł zobaczyć krwiaka i zmienił taktyke.Wydaje mi się ze nadchodzi juz taki czas ,że zrezygnuja z dowcipnego :-)
 
Ostatnia edycja:
Margerita tu się zgadzam wszystko przez Internet. Ja zaczęłam się stresować czytając o ciąży a szczególnie na forum... Po prostu wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jest aż tyle Aniołków...
 
no wlasnie to nie jest termin mojej miesiaczki, powinna ona wypasc 21 listopada, a dzis jest 9 grudzien... no nic, jutro rano ide do poloznej, zobaczymy co mi powie.dam znac. teraz ide odpoczywac. trzymajcie sie dziewczyny i powodzenia!!
 
Magda tulę mocno. Bardzo mi przykro.

Zgadzam się z Wami dziewczyny, że to przez internet. Naczyta się człowiek i panikuje. Jak ja teraz wytrzymam do 5 stycznia, kiedy to będzie następne usg.
Oszczędzać się i nie myśleć tylko tyle pozostaje.
Normalne USG chyba po 3 miesiącu, tzn po skończonym 12 tygodniu.
Ale to chyba też zależy od lekarza.
 
danuska, mi lekarz powiedział, że normalne usg będzie dopiero koło 15tc. W każdym razie następne mam pod koniec 12tc i powiedział, że jeszcze będzie wewnętrzne. Pytałam, bo na wizytę z mężem wolę poczekać do normalnego (a w zasadzie to mąż tak woli). Ale też koleżanka mi mówiła, że ona już koło 12tc miała normalne, więc pewnie to kolejna rzecz która zalerzy od lekarza.
 
Magda,współczuję i ściskam.
Dziewczyny nie warto się nakręcać,nikt tak naprawdę nie wie co nam pisane.Trzeba się oszczędzać,nie dźwigać ciężkich rzeczy i tyle.Trzeba mysleć pozytywnie,To moja 1 sza ciąźa i staram się nie mysleć źle.Pozdrawiam Was
 
Dzieki basieniak :-) pytam właśnie dlatego, że mój M. też postanowił poczekać do normalnego. Jakoś boi się tego dowcipnego i mówi, że czułby sie niezręcznie. Na początku strasznie się oburzyłam, że nie chce ze mną iść i zobaczyć Dzidzi, ale to facet więc może nie czuje jeszcze tego tak jak ja. Nie chcę go zrazić na początku (kiedy i tak niewiele widać na ekranie), bo bardzo chcę aby był przy porodzie.
 
Macie rację wszystkiemu winny jest internet i nasza deociekliwość ( która jednak czasem ratuje życie dzieci). jak byłam w ciązy, jako nastolatka nie miałam pojęcia o wielu rzeczach chociaż czytałam książki, gazety na ten temat. Teraz dopiero wiem ile jest zagrożeń :-(
 
reklama
Mailuj przepraszam że tak pytam ale zastanawiam się jakie podejście do Fasolki ma twoja nastoletnia córka. Ona już prawie dorosła, całe życie jedynaczka a tu nowy członek rodziny? :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry