reklama

Lipiec 2011

Cześć laseczki.
Jak zwykle nie czytam tego, co napisałyście po mojej ostatniej wizycie bo tego byłoby za dużo i chociaż lubię czytać, to jednak nie przed komputerem :-)

hej a ja od godziny na nogach.. zaraz do szpitala jedziemy na wizytę..

co do znaków i terminów, to w rodzinie nie mamy jeszcze raków, ale bliźniąt i owszem- ja z Pawłem jesteśmy bliźniakami..a mój szwagier lew- uparciuch :) raczej na bliźniaka się maluszek nie "wyrobi", więc będzie raczek:D

U nas poczynając od barana, byka, bliźniaka, raka i lwa to cała rodzina ma. Tak jakoś się złożyło, że od kwietnia do sierpnia co miesiąc ktoś ma urodziny. No i pomiędzy mną a moim narzeczonym jest raptem 2 tygodnie różnicy między urodzinami - ja na koniec czerwca, on niemalże w połowie lipca. No i nasz pierworodny ma akurat termin na niemalże ten sam dzień co narzeczony urodzony. Tak więc w domu będziemy mieli 3 raków, już nie wspominając o naszych chrześniakach - jego bratanek i mój siostrzeniec to raczki pełną parą :-)

PS. mnie też czasem swędzi brzuch, wtedy szybko krem i przechodzi..moja siostra się śmiała, ż jak swędzi, to znaczy, ze się rozstępy robią, a przecież ich nie chcemy:no:

Mnie też swędzi brzuch, ale ja tylko raz dziennie się smaruję. Podobno oliwa z oliwek jest bardzo dobra na to, żeby się rozstępy zrobiły, ale tak naprawdę w to nie wierzę, jak się mają zrobić to się zrobią... Nie zależy to od kremu, ale od predyspozycji genetycznych skóry.

Ciekawe jaki dziś dzień będzie, bo na razie taki jakiś bezsłoneczny się wydaje, a chciałabym się przejechać do starej pracy, odwiedzić ludzi. I może udałoby się nam kupić taniej jakąś rogówkę z funkcją spania.
 
reklama
Ja się chyba popłaczę z nadmiaru możliwości :P Może zostawię ten zakup komuś innemu? Może ktoś z rodziny będzie chciał kupić małemu i wtedy sam będzie się męczyć z wyborem ;)
 
Hello z rana!

Co do maty, to ja odkupiłam od koleżanki za 50 zł.... :) i tak miałam zamiar ją kupić, ale też pewnie używaną..... nie zrobię zdjęcia, bo leży na strychu..... :)

jaka dziś piękna pogoda..... jak słoneczko sobie pójdzie na drugą stronę to się chyba na balkon na leżaczek przeniosę...... najgorsze, że od wczoraj mnie poswęduje, jak Verkę..... dziś zapodam mycie w jogurcie.... :)
 
Od wczoraj boli mnie głowa, prawie w nocy nie spałam i pewnie to niebawem nadrobię. Właśnie pochłonełam miseczkę truskawek i potem pewnie rzucę się na czereśnie. Mam wstręt do chleba, żle się po nim czuję, wszelkie musli też mi nie służy, już nie wiem co jeść, bo niewiele mi wchodzi, schudłam na buzi, mam wrażenie, że maluch rośnie a moja waga stoi, ale pewmie niedługo zacznę spadać na wadze, tak jest zawsze pod koniec ciąży. To dobrze, może szybciej dojdę potem do formy. Nie wiem czy ten ból głowy jest przez pogodę, taką burzową, czy kręgosłup szyjny buntuje się po dziwnych pozycjach do spania.
Od jutra zaczynam 8 miesiąc, powoli wchodzę w bezpieczną fazę, jeszcze aby bezboleśnie przetrwać te 5 tygodni, a potem może sie dziać co chce. Co myślicie o takim okryciu kąpielowym?
BOBAS Okrycie kąpielowe ECO z KAPTUREM + MYJKA (1621573646) - Aukcje internetowe Allegro
Opis jest fajny, ale czy napewno fajnie chłonie wodę?
Jak dobrze pójdzie to w niedzielę będziemy mieli już łóżeczko, jeżeli oferta nie ucieknie nam z przed nosa. Wtedy właściwie będziemy się zbliżać do końca przygotowań.
 
Kwoka to jest śliczne , ale malutkie. Mniejsze od pieluchy terowej na dobrą sprawę. Czyli maksymalnie na pierwszy miesiąc. waży 300 gram więc zbyt chłonne nie będzie. Ale trudno się oprzeć ;-) Dobrze, ze dostałam kilka uzywanych to walę się po łapkach i nie kupuję ;-)
 
reklama
Co do maty edukacyjnej mam odmienne zdanie, miałam ją przy poprzednim dziecku, mam i teraz, tiny love z możliwością kopania, ale bez poduszki. Dziecko się świetnie na niej bawiło, jak zaczeło siadać zabawa trwała nadal, a do tego i najstarsza miała radochę. U nas starczyła na pierwsze 9 miesięcy wtedy powoli wchodziły miękkie książeczki do czytania i kąpieli, piramidki, ślimaczki uczące kształtów i kolorów, kostki doskładani ze zwierzątkami wydającymi dxwięki itd. Matę kupiłam używaną i tak jak poprzednio mam zamiar sprzedać ją w takiej samej cenie. Podobnie sprawa ma się z karuzelkę ja stawiam na Tiny Love Symphony. Dla mnie to rzeczy sprawdzone, dobrze wykonane, więc nie zużywają się i łatwo je potem sprzedać bez straty. A jeżeli chodzi o wózek też mam Roan Marita, dla mnie ważna była ogromna gondola i spacerówka, do tego stopnia szeroka,że usiadł w niej bez problemu mój 5 letni synek i czuł się swobodnie. Metalowy kosz to dodatkowy atut dla kogoś kto ma dzieci i robi często większe zakupy, materiałowe kosze, zwłaszcza te co mają zatrzaski, często nie wytrzymują ciężaru. |Oczywiście jest duży gabarytowa, wię nadaje się dla kogoś kto nie musi o tym myśleć. A do tego tapicerkę i pokrowce gondoli wrzuca się do pralki i bez problemu można ją odświerzyc.
Ja będę używać Weledy , to wg mnie bardzo dobre kosmetyki dla maluszków , bardzo wydajne i bez dodatków.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry