kasiulka mnie też wybuliło ale sprawdzałam wagę i naazie trzymam wagę, co do noszenia to dzis byłam Z moja córcią na choince a potem z paczką
9reklamówka pełną słodyczy) wędrowałam przez centrum i poprostu robiłam sobie postoje bo czułam dół brzucha, coś mnie od dołu ciągnęło, a jeszcze mała jęczała zeby ją na ręce brać. Ale juz ma powiedziane ze mama nie moze jej podnosić bo ma dzidziusia.
Moja siostra pyta się Asi a dlaczego dzidzius siedzi w brzuchu , po co on tam wlazł? a Asia na to "bo mu zimno"
9reklamówka pełną słodyczy) wędrowałam przez centrum i poprostu robiłam sobie postoje bo czułam dół brzucha, coś mnie od dołu ciągnęło, a jeszcze mała jęczała zeby ją na ręce brać. Ale juz ma powiedziane ze mama nie moze jej podnosić bo ma dzidziusia.
Moja siostra pyta się Asi a dlaczego dzidzius siedzi w brzuchu , po co on tam wlazł? a Asia na to "bo mu zimno"

a co do brzuszka to ja juz pisałam jest bardzoo wyrazny fakt faktem ze sadełka tez sporo mam ale widać juz ciąze
Dno, bo macica jest odwrócona, jest jakby do góry nogami ;-) Pytam dziewczyny w drugiej ciąży, bo ja w pierwszej dłuuuugo nie wyczuwałam, dlatego teraz jestem zdziwiona. Nawet jak leżę na brzuchu, to mi już przeszkadza, a w pierwszej ciąży jeszcze w 5 miesiącu mogłam spokojnie się położyć na brzuchu. I fałdki czy brzuch nieciążowy nie mają nic do tego, bo ja mam trochę ponadprogramowych kilogramów, ale brzusio z dzidziusiem jest tak mocno na dole. 