reklama

Lipiec 2011

reklama
dodi ogorki mowisz, dobra to wy sobie ogóraska siup do gebuli a ja zagryze czekolada:), a ja mleko w pokalu do piwa pije:-D
nie ob pekne nie dosc ze driny z melkiem to jeszcze na zagryzke ogóry z czekolada, pekam:-D
 
dajcie troche tych drinkow z duuuuza iloscia lodu bo u mnie az wiatrak nie nadarza tak duszno co dziwo bo na dworze jest w sam raz...

Zastanawiam sie po co malowalam ten pokoj jak ja chyba na wakacje przeniose sie do namiotu hehe
 
Jejku dziewczyny ja tez mam dzisiaj apetycik, ze hoho. Małosolne, truskawki, karkówka z grila, młoda kapustka, czekolada, lody, kiełbaska z grila, koktajl z truskawek, czerwśnie, zupka jarzynowa, ziemniaczki z kwaśnym mlekiem....Doopkę mi powinno rozerwać:-D
Ciągną mnie też cholernie wiązadła w pachwinach, czasem wstać nie mogę. W kolanach strzela i mam baloniaste nogi. Cały weekend goście i wymeczyli mnie, ze chocho.
Idę to zaraz odespac.
 
No pięknie "chwile" mnie nie bylo a tu jaka biba sie rozkręciła:-Dpijoczki.
Wisienka ja dzis tez jadłam jak najęta chyba taki dzien z reszta w niedziele co tu robić:eek:
 
Ostatnia edycja:
margerita to dobrze bo myslałam , ze tylko ja tak się na koniec pasę:-DJa na brak zajęć nie narzekam, wczoraj skonczylismy prawie pokój Emilci a potem przyjechali goście i pojechali niedawno. Była sister z mężem i synem. Pol był ze szwagrem na rybach na nockę a mysmy gadały do pierwszej. Rano chłopaki wrócili i nas pobudzili. Padli potem do wyrek i spali do 12tej a ja gotowałam obiadek z sister. Potem chcieli pozwiedzać nasze okolice to trochę ich powoziliśmy a ,mie to wykonczyło jak maraton
 
Moje kochanie zarzuciło fochem, teraz chodzi i głaszcze brzuszek, gada do małego, a do mnie się nie odzywa. Faceci są zabawni, hehe;)

Corin, dziękuję za info:) Ten śluz konsystencji ani koloru budyniu nie miał, poza tym nic się nie dzieje niepokojącego, więc chyba nie ma co panikować?

Dodi, duuużo miłości Wam życzę!

Magia, wszystkiego naj naj naj! A co do tego swędzenia, to zrób sobie próby wątrobowe. Mnie nic nie swędzi, ale moja siostra stryjeczna tak ma i okazało się, że dopadła ją cholestaza ciążowa. Może u Ciebie to nie to, ale zawsze lepiej zrobić badania i być spokojną :)

Konwalianko, też mam non stop biegunkę, nie wiem o co chodzi;)


Wisieńka, łooo matko! Ale Ci zazdroszczę! Ja po takiej mieszance chyba bym zdechła, tak mi wątroba dokucza przy mieszankach;)
 
reklama
a to nasza obiado - kolacja.. pycha - mówię wam :) DSC08408.jpgDSC08407.jpg

z tą biegunką, to dziwnie jest, bo chodzę co prawda kilka razy, ale (przepraszam za obrazowe opisanie)początek jest trudny, a później leci ze mnie jak z kaczki ;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry