zorah
Zaciekawiona BB
jejku jak ja zazdroszcze tego basenu..a u mnie w kuchni sauna bo musze sobie sama na wode napalic w takim piecyku i jak sie piec rozchula to makabra a siedziec w kuchnitrzeba jak sie obiadek robi... ja mam nadzieje ze sie wczesniej chociaż z 2 tyg rozpakuje z malenstwem bo nie wyrabiam tej goraczki. Dziewczyny powiedzcie co o tym myslicie zeby do szpitala zabrac ze sobą wiatrak taki nieduży,bo jak juz kiedys pisałam nie pozwalaja okien otwierac na oddziale ,tylko raz dziennie mozna. czy to bedzie jakas fanaberia z mojej strony jak taki wiatrak bedzie stał przy łózku i bedzie skierowany tylko na mnie?

xzaufałam jej i też nie będę panikowała póki mogę jeść jeszcze takie warzywka