reklama

Lipiec 2011

reklama
mimi36 - Hmmm... to rzeczywiście filigranowe maleństwo... Mój mały miał 2 kg w 30 tygodniu ale lekarz powiedział, że jest większy niż powinien bo w 30 tyg powinien mieć ok 1800 g. Ja mam USG w poniedziałek to będzie dokładnie 35 tydzień to dam znać. Ale przecież nie wszystkie dzieci muszą być gigantami :-) Mnie też dziś skurcz w nocy złapał, masakraaaaaa..... nie cierpię tego!!
 
Ale przecież nie wszystkie dzieci muszą być gigantami :-) Mnie też dziś skurcz w nocy złapał, masakraaaaaa..... nie cierpię tego!!

Przede wszystkim nie wszystkie dzieci muszą być takie same. Jedno dziecko będzie filigranowe, inne będzie miało książkową wagę, a jeszcze inne trochę ponad miarę. Nie warto nawet zajmować się porównywaniem bo tutaj nigdy nie będzie tak, że dziecko dziecku równe.
 
Aneta85 - Dokladnie. Choć porównaniami warto się zajmować z czystej ciekawości bo po to tu jesteśmy żeby się dzielić informacjami typu - ile przytyłyśmy, jakie duże brzuszki itp. Nie warto się jedynie przejmować różnicami, moim zdaniem. Choć ja, gdybym mogła wybierać, wolałabym mniejsze maleństwo rodzić :-) chociaż jak mówi mój mąż - skoro weszło to wyjść musi :-D męskie rozumowanie!!
 
kurka ja tez dzis odpadam, pogoda mnie wykancza. dzis byl szybki obiadek pierozki z mieskiem:) jutro jedziemy na grilla do rodziców,fajnie, malz jak dziecko sie cieszy ze bedzie mogl sie pokapac w basenie a ja no cóz...tylko na wode popatrze:)

balkan heh skad ja to znam, ja tez sie zachowuje na dworku jak psiak spuszczony ze smyczy, latalabym non stop:)
mimi super, ze wkoncu bylo usg, najwazniejsze ze pimpek zdrowy:)
 
ALEXANDRA ciekawe czy naszym mezczyznom tez by tak latwo wyszlo jak to oni sami mowia :-D
a poza tym porownywanie tak jak mowi Aneta nie ma nic wspolnego w kwestii przybierania na wadze czy wielkosci naszych malenstw. Jedne maja o wiele wieksze brzuchy a z kilogramami stoja w miejscu, inne maja mniejsze brzuszki a kg pedza do przodu i gdzie tam ich koniec... konca nie widac... (tak jak np u mnie)

ja mysle ze dzieciaczki przybiora tyle ile maja przybrac, tyle ile potrzebuja. Najwidoczniej niektore malenstwa nie musza wygladac jak ciastko z kremem zaraz po urodzeniu :-)
 
Ktos cos pisał o ciastku z kremem....?! :-) Ale bym wszamała!!! Choć wiem, że o co innego chodziło, ale nie wazne... :-D
Z tymi brzuchami i naszymi kg to sie zgadzam. Ja sie staram jesc zdrowo i unikam slodyczy, czasem jakies lody moze ale bardziej takie wodniste na patyku ;) a juz mam + 13kg. :confused2:A brzuch mówią wszyscy ze maly, choc wg mojej gin odpowiedni do tyg ciazy. Ale, nie zapeszajac, teraz jakos wolniej przybieram na wadze. U Was tez "przyrost masy" przystopował? :-D

Maqnio jak ja bym chciala na takiego grilla i ten basen.... Kurcze.... :rofl2:
 
reklama
em_ka -hahahaha to chyba najśmieszniejsze porównanie jakie usłyszałam ostatnio względem noworodka - ciasto z kremem :-):-) już się mojego ciasteczka nie mogę doczekać.

Moje kremowe ciasteczko dziś spokojne, tyle, że sobie opanowało lewą stronę brzuszka i tam sobie drzemie co nie jest jakoś specjalnie wygodne. Ja też dziś jakaś slaba, nic mi się nie klei :crazy: spałam do 12 a i tak mi się dłuży, chyba dlatego, że mój mężuś dziś w pracy i nudaaaa straszna w domku...

Miałam się już jakis czas temu zapytać czy któraś z was ma facebooka? jeśli tak to wyślijcie linka na priva, chętnie popatrzę na zdjęcia naszych maluchów jak już się urodzą :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry